Nawigacja

Oddziałowa Komisja w Lublinie (stan na luty 2021 r.)

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach oraz masowych aresztowaniach i deportacji osób narodowości polskiej w latach 1939 – 1941, z terenu ówczesnego województwa wołyńskiego, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, dokonanych z powodów politycznych przez formacje NKWD, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. (S 97.2007.Zk)

Zebrany w sprawie materiał dowodowy odnosi się do trzech deportacji, przeprowadzonych przez formacje NKWD na osobach narodowości polskiej zamieszkałych na terenie byłego województwa wołyńskiego. Pierwsza z nich objęła osadników ( zarówno wojskowych, jak i cywilnych ) oraz leśników i rozpoczęła się w dniu 10 lutego 1940 r. Druga deportacja przeprowadzona została w dniu 13 kwietnia 1940 r. i dotknęła rodziny jeńców wojennych z trzech obozów specjalnych - Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, a także rodziny więźniów politycznych z więzień Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Deportacją tą objęto również rodziny wojskowych zbiegłych za granice. Ostatnia deportacja rozpoczęła się w dniu 29 czerwca 1940 r. i dotyczyła uciekinierów z terenów polskich, okupowanych przez Niemców.

Poza powyższymi masowymi zsyłkami, przedmiotem śledztwa zostały objęte przymusowe przesiedlenia obywateli polskich zamieszkałych w osiemsetmetrowej tzw. strefie przygranicznej. W oparciu o dotychczas uzyskany materiał dowodowy można przyjąć, iż łączna liczba obywateli polskich objętych tymi deportacjami, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, wyniosła nie mniej niż 300.000 osób.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do ustalenia pełnej listy osób deportowanych, sporządzenia na potrzeby śledztwa wykaz osób deportowanych i osób już przesłuchanych w sprawie. Następnie po uzyskaniu stosownych informacji o żyjących osobach lub ich najbliższych, koniecznym będzie przesłuchanie ich w charakterze świadków   i pokrzywdzonych.

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności przez NKWD, od lipca 1944 r. do maja 1945 r., w województwie lubelskim i Sokołowie Podlaskim około 7.000 osób narodowości polskiej, w znacznej większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których następnie deportowano do ZSRR, gdzie na skutek złych warunków bytowych zmarło co najmniej kilkaset osób, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. (S 98.2007.Zk)

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż po wejściu na tereny Polski, poza linię rzeki Bug, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa ZSRR, przy współpracy z funkcjonariuszami tworzących się struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej, a także działaczami Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej zatrzymywali osoby podejrzewane  o działalność lub sprzyjanie niekomunistycznym organizacjom niepodległościowych. Wśród zatrzymanych byli głównie członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lecz także Narodowych Sił Zbrojnych i przedstawiciele konspiracyjnej administracji. Część osób, niezwiązana z organizacjami niepodległościowymi zatrzymana została za nielegalne posiadanie broni. Tylko wobec niewielkiej liczby zatrzymanych odbyły się procesy przeprowadzane przez Wojskowe Trybunały ZSRR. W tych sytuacjach orzekano kary śmierci lub długotrwałe kary pozbawienia wolności, które podlegały wykonaniu w obozach pracy     na terenie ZSRR. W zdecydowanej większości nie przeprowadzano procesów, a uwięzienie wynikało z decyzji funkcjonariuszy NKWD. Osoby pozbawione wolności miały status internowanych i w zwartych grupach umieszczane były w obozach na terenie ZSRR. Zdecydowana większość internowanych z województwa lubelskiego i części Mazowsza została wywieziona jesienią 1944 r. i zimą 1944/1945 r. w dużych transportach, liczących     po ok. 1.000 osób, w wagonach towarowych. Na skutek bardzo ciężkich warunków już w transporcie część osób zmarło lub ciężko zachorowało. W obozach warunki bytowe były bardzo trudne, panował głód, uwięzionych zmuszano do ciężkiej pracy. W ich wyniku znaczna cześć osób zmarła, a większość chorowała. Obozy były strzeżone przez funkcjonariuszy NKWD, którzy przeważnie poprawnie odnosili się do internowanych. Począwszy od lutego 1946 r. internowani w zwartych grupach byli przewożeni do Polski, gdzie byli uwalniani. Trudniejsza była sytuacja osób skazanych przez Trybunały Wojskowe, gdyż nie było zorganizowanej żadnej akcji mającej na celu ich powrót do Polski. Musieli oni indywidualnie składać wnioski o repatriację, a część z nich została uwzględniona dopiero w 1956 r. Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich. Czynności te prowadzone są przez prokuratorów pionu śledczego na terenie całego kraju, a w uzasadnionych przypadkach przez funkcjonariuszy policji.

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach dokonanych w okresie od lipca 1944 r. do jesieni 1956 r. w Lublinie i na terenie województwa lubelskiego, na żołnierzach AK i członkach innych organizacji niepodległościowych dokonanych przez NKWD i funkcjonariuszy UB, w szczególności zabójstw dokonanych w więzieniu na Zamku w Lublinie. (S 92.2016.Zk)

W okresie okupacji hitlerowskiej na Zamku w Lublinie znajdowało się więzienie śledcze gestapo. Zgodnie z danymi historycznymi, przez więzienie „przeszło” wówczas około 40.000 osób. Po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej więzienie pełniło dalej tę samą rolę. Początkowo administrację więzienia przejęło NKWD, następnie Departament Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jak wynika z zapisów dokonanych w księgach więziennych, pierwsi więźniowie okresu stalinowskiego zostali tam osadzeni w sierpniu 1944r. Więzienie funkcjonowało do lutego 1954 r. W tym czasie Zamek zaczęto przygotowywać na obiekt dla placówek kulturalnych. W okresie stalinowskim więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. Osadzano w nim aresztowanych do spraw sądowych, głównie za działalność w organizacjach walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W piwnicach budynku administracyjnego, wykonywane były wyroki śmierci, wydawane przez lubelskie sądy. Pierwsza taka egzekucja miała miejsce w dniu 15 listopada 1944 r. Łącznie na terenie więzienia w okresie stalinowskim dokonano egzekucji około 1.000 osób. Z zapisów w księgach więziennych wynika, że w okresie stalinowskim, w więzieniu na Zamku osadzonych było łącznie około 35.000 osób. W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam czynów.   W dalszym ciągu sukcesywnie przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone oraz funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w więzieniu na Zamku w Lublinie. Ze sprawy wyłączone są wątki, które bezpośrednio dotyczą poszczególnych zbrodni zabójstw popełnionych na członkach organizacji niepodległościowych, którzy więzieni byli na Zamku w Lublinie, które będą kończone w odrębnych postępowaniach. Prokurator wraz z pracownikami Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, w ramach prowadzonego śledztwa, przeprowadził szereg czynności ekshumacyjne ofiar zbrodni komunistycznych popełnionych w więzieniu na Zamku w Lublinie. Czynności poszukiwawczo – ekshumacyjne wykonywane są na terenie cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. Unickiej w Lublinie. Ostatnie czynności w tym zakresie przeprowadzone zostały w październiku i listopadzie 2020 r., a kolejne planowane są w kwietniu 2021 r.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad pozbawioną wolności Wandą K. i innych około 30 osób, w okresie od dnia 13 lipca do końca grudnia 1952 r., w Białej Podlaskiej i w Lublinie, poprzez kierowanie gróźb bezprawnych represjonowania pokrzywdzonych i członków ich rodzin, przez funkcjonariuszy z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, przy czym czyny te stanowiły poważne prześladowanie wymienionych z powodu podejrzeń o ich współpracę z organizacją niepodległościową. (S 13.2018.Zk)

Podstawą wszczęcia postępowania przygotowawczego było zawiadomienie złożone przez Wandę K., w którym poinformowała o fakcie aresztowania w lipcu 1952 r. w Międzyrzecu Podlaskim, ponad 30 osób – członków organizacji młodzieżowej „Związek Ewolucjonistów Wolności”, działającej w miejscowym Liceum Ogólnokształcącym i Technikum Handlowym. Z treści pisma wynikało również, iż na początku 1953 r. w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Lublinie odbyły się procesy karne części aresztowanych, w tym także samej  zawiadamiającej. Pokrzywdzona zeznała, że w październiku 1951 r. wstąpiła do organizacji młodzieżowej o nazwie „Nieugięci”, która następnie zmieniła nazwę na „Związek Ewolucjonistów Wolności”. Pełniła tam funkcję sekretarki, nosiła pseudonim „Milla” i należała do komórki propagandowej. Organizacja liczyła 32 członków, a przewodniczącym był Zbigniew T. Wanda K. stwierdziła, iż została zatrzymana w dniu 13 lipca 1952 r.,  po czym zabrano ją na miejscowy posterunek milicji, skąd przewieziono do siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej, a po kilku dniach do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie i osadzono w więzieniu na Zamku. Z zeznań wynikało również, że podczas przesłuchań funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa w Białej Podlaskiej oraz w Lublinie znęcali się nad nią psychicznie, kierując pod adresem wymienionej szereg gróźb bezprawnych represjonowania zarówno jej jak i członków jej rodziny. Dodatkowo z dołączonych przez świadka dokumentów wynikało, że wyrokiem z dnia 13 stycznia 1953 r. została ona skazana przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie na karę łączną trzech lat więzienia. Świadek załączyła także inne materiały, w tym „Imienny wykaz członków młodzieżowo - politycznej organizacji ZEW w Międzyrzecu Podlaskim w latach 1951 - 1952”, zawierający spis 32 nazwisk. Aktualnie należy przeprowadzić czynności polegające na oględzinach obszernego materiału archiwalnego nadesłanego przez Archiwum IPN i Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie. Nadto należy zaznaczyć, iż w dalszym ciągu oczekuje się na kolejne materiały, o które zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie, a dotyczących działającej  w latach 1951 - 1952 w Międzyrzecu Podlaskim organizacji młodzieżowej pod nazwą „Nieugięci” oraz akt postępowań karnych prowadzonych przez Wojskowy Sąd Rejonowy przeciwko ustalonym członkom organizacji „Związek Ewolucjonistów Wolności” i zapisów  z repertoriów milicyjnych i Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej  i Lublinie, w tym ksiąg aresztowanych, zawierających informację o czasokresie pozbawienia wolności wymienionych osób.

W świetle zebranych dowodów koniecznym stanie się ustalenie personaliów żyjących członków organizacji „Związek Ewolucjonistów Wolności” i ich przesłuchania na okoliczności prowadzonego przeciwko nim postępowania karnego, jak również personaliów funkcjonariuszy państwa komunistycznego. W zależności od poczynionych ustaleń prowadzone będą dalsze działania śledcze.

5. Śledztwo w sprawie dokonanej w okresie pomiędzy dniem 24 lipca 1947 r., a dniem 09 sierpnia 1947 r. w Lublinie, województwa lubelskiego, zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na stosowaniu w trakcie prowadzonego postępowania karnego przemocy wobec pozbawionej wolności Marii K., przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, w celu zmuszenia jej do złożenia określonej treści wyjaśnień. (S 25.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa przeprowadzono analizę akt Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie o sygn. Sr 1150/47 w sprawie przeciwko Marii K. Została ona oskarżona o to, że mając wiarygodną wiadomość, iż kontaktujący się z nią mężczyzna należy do nielegalnej organizacji, nie powiadomiła o tym organów powołanych do ścigania przestępstw. Z treści materiałów archiwalnych,  a w szczególności wyjaśnień składanych przez Marię K. na rozprawie przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie wynikało, że w trakcie przesłuchań prowadzonych w śledztwie przez funkcjonariuszy WUBP w Lublinie była ona bita i zmuszana do podpisania protokołów, których jej nie odczytano. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że Maria K. nie figuruje w systemie ewidencji ludności, wobec czego uzyskano aktu zgonu Marii K. Aktualnie koniecznym będzie, po uzyskaniu informacji dotyczących osób najbliższych dla pokrzywdzonego, podjęcie czynności zmierzających do przesłuchania najbliższych w charakterze świadków, reprezentujących prawa pokrzywdzonej. Nadto planowane są czynności związane z oględzinami akt funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości, podejmujących decyzje w sprawie przeciwko Marii K. prokuratorów – Tadeusza G. i Jana A. oraz sędziego – Witolda S., po wcześniejszym uzyskaniu tych jednostek z Archiwum IPN w Warszawie. Niezbędnym będzie również wystąpienie do właściwych archiwów IPN o udostępnienie akt Henryka G. i Henryka N. Po ich uzyskaniu i przeprowadzeniu oględzin nastąpią sprawdzenia w systemie ewidencji ludności odnośnie adresów wszystkich ustalonych funkcjonariuszy.

6. Śledztwo w sprawie dokonanej, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie, w okresie od dnia 17 sierpnia 1946 r. do dnia 16 marca 1947 r., we Włodawie, województwa lubelskiego, zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na stosowaniu, w czasie śledztwa prowadzonego przeciwko Józefowi M., przemocy w celu wymuszenia na pokrzywdzonym złożenia określonej treści relacji procesowej. (S 26.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku badania przesłanek zmierzających do wystąpienia z wnioskiem o unieważnianie wyroku wydanego wobec Józefa M. oraz na podstawie informacji przekazanych przez córkę skazanego ustalono, iż w czasie zatrzymania pokrzywdzony był bity po ciele przez „zatrzymujących” go funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy wlewając mu wodę „do płuc” znęcali się nad nim. Nadto – według relacji Teresy P. - przywożona z miejsca osadzenia odzież pokrzywdzonego była zakrwawiona.

Aktualnie prokurator oczekuje na realizację kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie i nadesłanie akt personalnych byłego funkcjonariusza PUBP we Włodawie – por. Jana H., byłego funkcjonariusza WUPB w Lublinie – Konstantego L. i oficera śledczego Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Lublinie – porucznika K. Następnie należy uzyskać informacje dotyczące miejsc zamieszkania byłych funkcjonariuszy państwa komunistycznego i ewentualnie podjąć działania ukierunkowane na przesłuchanie żyjących osób. W toku postępowania należy wykonać też inne czynności, których potrzeba wyniknie po przeprowadzeniu opisanych wyżej, planowanych dowodów. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego i odebraniu od nich relacji procesowej oraz od rezultatów sprawdzeń w systemie ewidencji ludności na temat miejsc zamieszkania pozostałych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

7. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, województwa mazowieckiego, którzy stosując przemoc w postaci bicia po całym ciele, w okresie począwszy od dnia 23 listopada 1945 r. przez kolejne trzy miesiące trwania śledztwa, znęcali się fizycznie            i psychicznie nad pozbawionym wolności Tadeuszem S., w celu wymuszenia złożenia przez niego określonej treści wyjaśnień. (S 27.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu       za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego Z analizy ujawnionych dokumentów wynikało,  że oprócz Tadeusza S. tym samym aktem oskarżenia objęci zostali ponadto: Jerzy M. oraz Tadeusz W. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach na sesji wyjazdowej w Radomiu z dnia 31 maja 1946 r. Tadeusz W. został skazany na karę śmierci, która została wykonana w dniu 25 lipca 1946 r. W odniesieniu do Jerzego M. i Tadeusza S. wyrok sądu I instancji został uchylony w wyniku rozpatrzenia wniosku rewizyjnego i sprawa była przedmiotem ponownego rozpoznania w dniach 27 sierpnia 1946 r. i 16 października 1946 r. Wyrokiem WSR w Kielcach z dnia 16 października 1946 r. Jerzy M. i Tadeusz S. zostali skazani na kary pozbawienia wolności, za popełnienie czynów związanych z prowadzoną przez nich działalnością niepodległościową.

W toku prowadzonego śledztwa należy przeprowadzić oględziny wytypowanych już jednostek archiwalnych dot. Jana S., Tadeusza T., Andrzeja S., Jerzego M. Ponadto w związku ustaleniem, że Tadeusz S. i Jerzy M. nie pozostają już przy życiu podjęte zostaną działania w celu ustalenia osób z nimi spokrewnionych oraz w przypadku stwierdzenia, że posiadają oni wiedzę na temat zdarzeń objętych przedmiotem śledztwa odebrania od nich relacji procesowych. W dalszej kolejności planowane jest przeprowadzenie oględzin archiwaliów dotyczących przebiegu służby w UB funkcjonariuszy prowadzących śledztwo przeciwko pokrzywdzonym w latach 1945 - 1946.

8. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych będących jednocześnie zbrodniami przeciwko ludzkości, popełnionych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radzyniu Podlaskim, którzy stosowali groźby bezprawne oraz przemoc fizyczną w postaci bicia w celu wymuszenia od podejrzanych: Stanisława J., Jana K., Józefa M. i Pawła P. wyjaśnień o określonej treści w czasie prowadzonego przeciwko nim śledztwa w okresie od dnia zatrzymania każdego z nich, w tym – wobec Pawła P. od dnia 14 września 1946 r., a Stanisława J., Jana K. i Józefa M. od dnia 20 września 1946 r., zakończonego aktem oskarżenia sporządzonym w dniu 05 grudnia 1946 r., przy czym czyny te stanowiły represje ówczesnej władzy z powodu podejrzenia o przynależność pokrzywdzonych do organizacji niepodległościowej AK - WiN. (S 34.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu      za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 14 września 1946 r. Paweł P. został zatrzymany przez funkcjonariuszy PUBP w Radzyniu Podlaskim jako podejrzany o przynależność do organizacji WiN i posługiwanie się fałszywym dowodem tożsamości, po czym osadzono go w więzieniu. W dniu 20 września 1946 r. funkcjonariusze PUBP w Radzyniu Podlaskim zatrzymali Stanisława J., Jana K. i Józefa M. Następnie po przeprowadzeniu śledztwa, w dniu 05 grudnia 1946 r. sporządzony został akt oskarżenia, który skierowano do Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. Ze złożonych przez Stanisława J., Jana K., Józefa M. oraz Pawła P. wyjaśnień w trakcie rozprawy przed WSR w Lublinie w dniu 29 marca 1947 r. wynikało, że podczas wykonywanych w toku śledztwa z ich udziałem czynności, funkcjonariusze PUBP w Radzyniu Podlaskim stosowali wobec nich groźby bezprawne oraz represje w postaci bicia, w celu wymuszenia określonych informacji. 

Aktualnie prokurator oczekuje na przekazanie z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie akt personalnych funkcjonariuszy: Aleksandra P., Józefa P., Aleksandra L., Mikołaja K. i Bolesława L. Nadto oczekuje się na udostępnienie z Archiwum IPN w Warszawie akt personalnych byłego sędziego WSR w Lublinie Floriana K. Funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Białej Podlaskiej zlecono czynności polegające na ustaleniu osób najbliższych dla pokrzywdzonego Józefa M., celem przeprowadzenia dalszych czynności zmierzających do odebrania od tej osoby relacji procesowej.

9. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym znęcaniu się w okresie od dnia 28 maja 1950 r. do daty bliżej nieustalonej w grudniu 1950 r., w Radomiu, województwa mazowieckiego, nad pozbawionym wolności Władysławem P. poprzez uderzanie go po całym ciele oraz pozbawianie pokarmów przez funkcjonariuszy przekraczających w ten sposób swoje uprawnienia, wykonujących czynności służbowe w toku postępowania prowadzonego w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, zakończonego wydaniem wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach w sprawie o sygn. Sr 55/51, co stanowiło represje w związku z prowadzoną działalnością niepodległościową. (S 38.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy ujawnionych dokumentów wynikało,  że Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu prowadził śledztwo przeciwko Władysławowi P. i Stanisławowi S. W dniu 29 maja 1950 r. w godzinach wieczorno - nocnych Władysław P. i Stanisław S. zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy PUBP              w Radomiu. Funkcjonariusze znaleźli przy nich ulotki antykomunistyczne oraz niesprawny pistolet. W dniu 31 lipca 1950 r. sporządzono akt oskarżenia przeciwko tym osobom. Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 1951 r. oskarżeni zostali uznani za winnych przestępstwa z art. 11 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. i skazani - Władysław P. – na karę 6 lat więzienia, a Stanisław S. – na karę 4 lat więzienia. Powyższy wyrok uprawomocnił się. W toku śledztwa ustalono, iż Władysław P. zmarł w dniu 31 maja 2019 r., więc przesłuchano reprezentującą prawa osoby pokrzywdzonej jego żonę – Józefę. Wobec stwierdzenia śmieci Stanisława S. odebrano relację procesową od jego dzieci – Andrzeja S. i Zofii W.

W toku prowadzonego śledztwa należy jeszcze uzyskać akta osobowe: funkcjonariusza UB Stanisława D. i ławnika WSR w Kielcach – Sławomira Z. Prokurator planuje przeprowadzenie oględzin akt funkcjonariuszy UB: Adama J., Jana M., Henryka B. i Antoniego N. oraz z aktami osobowymi prokuratorów i sędziów wojskowych o personaliach: Tadeusz J., Józef G., Norbert O., Marian Hieronim P., Aleksander T., Teofil Zdzisław G., Jerzy P. i Tadeusz P.. Oczekuje się również na informację z Wojskowego Biura Historycznego dotyczącą ławników Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach  o personaliach: G. Stanisław, G. Leszek, R. Tadeusz. Następnie w przypadku ustalenia,          iż osoby te żyją, podjęta zostanie próba odebrania od nich relacji procesowej.

10. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, województwa mazowieckiego, którzy w celu wymuszenia złożenia przez pozbawionego wolności Ludwika S. określonej treści wyjaśnień, stosowali wobec niego przemoc, w okresie od dnia jego zatrzymania w czerwcu 1949 r., do dnia zakończenia prowadzonego przeciwko pokrzywdzonemu śledztwa, zakończonego skierowaniem w dniu 29 września 1949r. aktu oskarżenia, do Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach. (S 41.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy ujawnionych dokumentów wynikało,  że Ludwik S. w czasie okupacji niemieckiej był żołnierzem Armii Krajowej, posługiwał się pseudonimem „Tala”. Z powodu kontynuowania działalności niepodległościowej w okresie powojennym został skazany na podstawie wyroku z dnia 28 października 1949 r. Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach  na sesji wyjazdowej w Radomiu, na łączną karę 12 lat pozbawienia wolności. Śledztwo przeciwko pokrzywdzonemu było prowadzone przez funkcjonariuszy PUBP w Radomiu z naruszeniem obowiązujących przepisów proceduralnych, w szczególności w zakresie stosowania tymczasowego aresztowania,  co skutkowało więzieniem Ludwika S. bez podstaw prawnych. Postępowanie przygotowawcze prowadzili funkcjonariusze UB: Józef B. i Zenon S. oraz oficer śledczy Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach Henryk R. Ustalono również skład osobowy sądu orzekającego w sprawie karnej, a mianowicie przewodniczący: Norbert O. oraz ławnicy: Franciszek D. i Stanisław W. oraz personalia jednego z prokuratorów Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach nadzorujących śledztwo prowadzone w PUBP w Radomiu - ppłk Tadeusza J.

Aktualnie prokurator planuje dokonanie oględzin akt innego prawomocnie zakończonego w Oddziałowej Komisji w Lublinie śledztwa o sygn. S 39.2006.Zk. Następnie koniecznym będzie przeprowadzenie oględzin akt dot. Stanisława W. i dot. Tadeusza J. oraz dot. Henryka R., jak również akt uzyskanych w wyniku kwerendy zleconej Archiwum IPN w Warszawie - akt nadzoru Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach. W dalszym ciągu prokurator oczekuje na kwerendę, którą prowadzi Wydział Archiwum Delegatury IPN w Kielcach.  W zależności od poczynionych ustaleń, podjęcie dalszych czynności procesowych w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz ustalenia sprawców, a w przypadku wyczerpania inicjatywy dowodowej sporządzenie decyzji merytorycznej kończącej postępowanie.

11. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, dokonanej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Posterunku Milicji Obywatelskiej w Ludwinie oraz z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lubartowie, w okresie od 31 maja 1948 r. do 16 listopada 1948 r., w Ludwinie, województwa lubelskiego, w czasie śledztwa prowadzonego przeciwko Wacławowi C., gróźb bezprawnych oraz przemocy w postaci bicia po ciele sprężynami oraz wlewania wody do nosa, w celu wymuszenia na, pozostającym w przemijającym stosunku zależności, pokrzywdzonym złożenia określonej treści relacji procesowej. (S 46.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono,  że funkcjonariusze PUBP w Lubartowie oraz Posterunku MO w Ludwinie stosowali przemoc wobec pokrzywdzonych oraz groźby użycia przemocy, w celu wymuszenia na przesłuchiwanych złożenia określonej treści wyjaśnień. Wacław C. w czasie przesłuchania był bity sprężynami po ciele oraz w pozycji leżącej wlewano mu wodę do nosa. Inna osoba zatrzymana wraz z Wacławem C. - Jan W. wyjaśnił, że funkcjonariusze MO i UB grozili mu, że „się z nim rozprawią” oraz, że zaraz „zajrzą do skóry”. Nadto pokrzywdzony wyjaśnił, że był też bity „kułakami w żołądek”. Z kolei Bogdan S. – kolejny pokrzywdzony - wyjaśnił, że na posterunku MO w Ludwinie był bity rękami po twarzy oraz żądano, aby złożył wyjaśnienia podobnej treści jak Wacław C., bo w innym wypadku „będziemy skórę garbować”. Nadto Stanisław Ł. stwierdził, że na posterunku MO w Ludwinie, po uprzednim przywiązaniu do ławki, był bity pałkami po ciele oraz lano mu do nosa wodę. W tym czasie do pomieszczenia, w którym był torturowany, wprowadzano Wacława C., który mówił, że „musi on wiedzieć o bandzie” i żądano od przesłuchiwanego potwierdzenia tych informacji. W celu zweryfikowania uprzednich wyjaśnień oraz wskazania miejsca przechowywania broni, w siedzibie PUBP w Lubartowie, Stanisław Ł. bity był też sprężyną po rękach.

Aktualnie prokurator planuje dokonać oględzin akt osobowych byłego funkcjonariusza PUBP w Lubartowie - Tadeusza K., a następnie uzyskać informacje dotyczące miejsc zamieszkania wszystkich funkcjonariuszy państwa komunistycznego i ewentualnie podjąć działania ukierunkowane na przesłuchanie żyjących osób. W sprawie koniecznym jest również odebranie relacji procesowej od świadków reprezentujących prawa osób pokrzywdzonych.    W toku postępowania należy wykonać inne czynności których potrzeba wyniknie po przeprowadzeniu opisanych wyżej, planowanych dowodów.

Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego oraz rezultatów sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności, jak również treści zeznań osób najbliższych uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie,w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

12. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Siedlcach, województwa mazowieckiego, którzy przekraczając swoje uprawnienia bezprawnie pozbawili wolności Leonarda Ł., w czasie bliżej nieustalonym, najprawdopodobniej od dnia 15 października 1946 r., do dnia 15 listopada 1946 r., a więc przez okres dłuższy niż 7 dni. (S 52.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały nadesłane przez Oddziałową Komisję w Białymstoku w dniu 10 lipca 2020 r. Na podstawie oględzin archiwalnych materiału o sygn. Sr 505/47 Wojskowego Sądu Rejonowego w Białymstoku ustalono, że Leonard Ł. został zatrzymany w dniu 15 października 1946 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Siedlcach, z powodu podejrzenia przynależności do nielegalnej organizacji Wolność i Niezawisłość. Zatrzymany był więziony bez żadnych podstaw prawnych co najmniej do dnia 15 listopada 1946 r., to jest do dnia wydania postanowienia o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego  w postaci tymczasowego aresztowania. Prowadzone przeciwko pokrzywdzonemu postępowanie karne zakończyło się wydaniem przez Wojskowy Sąd Rejonowy w dniu 24 lipca 1947 r. wyroku, na podstawie którego Leonard Ł. został uznany winnym zarzucanych mu w akcie oskarżenia czynów i skazany na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności oraz utratę praw publicznych i obywatelskich na okres 3 lat. Jak zdołano ustalić czynności  z udziałem pokrzywdzonego przeprowadzali funkcjonariusze państwa komunistycznego, a mianowicie: Stanisław W., Józef P., Anatol J., Edward B., Jerzy K., Tadeusz J., Aleksander K., Ireneusz B. i Marian P. Aktualnie trwa jeszcze kwerenda w Archiwum IPN w Warszawie dotycząca wytypowanych materiałów archiwalnych, które po nadesłaniu zostaną poddane oględzinom. Następnie prokurator planuje zapoznanie się z aktami osobowymi wytypowanych funkcjonariuszy państwa komunistycznego z WUBP w Białymstoku oraz PUBP w Siedlcach i WSR w Białymstoku. Nadto koniecznym będzie podjęcie czynności zmierzających do  uzyskania informacji dotyczących pokrzywdzonego i ewentualnie wykonanie czynności z udziałem osób najbliższych dla zmarłego Leonarda Ł.

13. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radzyniu Podlaskim, którzy stosowali represje wobec pozbawionego wolności Franciszka D., w celu wymuszania wyjaśnień określonej treści, w czasie prowadzonego przeciwko niemu śledztwa, w okresie od dnia 04 lutego 1947 r., do dnia 25 kwietnia 1947 r., w Radzyniu Podlaskim, województwa lubelskiego. (S 66.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu      za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 04 lutego 1947 r. Franciszek D. został zatrzymany przez funkcjonariuszy PUBP w Radzyniu Podlaskim jako podejrzany o przynależność do organizacji WiN i o bezprawne posiadanie broni. Następnie został osadzony w areszcie śledczym w Radzyniu Podlaskim, gdzie prowadzono przeciwko niemu postępowanie karne. W dniu 25 kwietnia 1947 r. sporządzono akt oskarżenia, który skierowany został do Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. Franciszek D. złożył przed sądem wyjaśnienia stwierdzając, iż w toku śledztwa funkcjonariusze stosowali wobec niego represję w postaci bicia, w celu wymuszenia określonej informacji. Aktualnie prokurator oczekuje na przekazanie z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie akt personalnych funkcjonariuszy PUBP w Radzyniu Podlaskim: Stanisława M. i Kazimierza M., które następnie zostaną poddane oględzinom. W toku prowadzonego śledztwa przeprowadzone zostaną czynności procesowe z córką pokrzywdzonego – Marią G.              Na podstawie materiałów uzyskanych z Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie należy przeprowadzić jeszcze czynności zmierzające do ujawnienia bliższych danych chorążego Władysława P. i podporucznika Bogdana S. – protokolantów na posiedzeniu WSR w Lublinie w dniu 24 czerwca 1948 r. i Mariana O. – ławnika na rozprawie WSR w Lublinie w dniu 14 lipca 1947 r. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego oraz rezultatów sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności, jak również treści zeznań osób najbliższych uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

14. Śledztwo w sprawie dokonanej, przez ustalonego funkcjonariusza państwa komunistycznego z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, w dniu 6 maja 1949 r., w Lublinie, województwa lubelskiego, zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na stosowaniu, w czasie przesłuchania Edwarda Ż., przemocy w postaci bicia po ciele, w celu wymuszenia na pozostającym w przemijającym stosunku zależności pokrzywdzonym, złożenia określonej treści relacji procesowej, co było poważnym prześladowaniem z powodu podejrzenia przynależności pokrzywdzonego do określonej grupy politycznej oraz innych zbrodni komunistycznych popełnionych na szkodę Edwarda Ż., Eugeniusza S., Czesława F. i Henryka W. (S 73.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego była analiza materiałów o sygn. Sr 746/49 w sprawie przeciwko: Edwardowi Ż., Eugeniuszowi S., Czesławowi F., Henrykowi W., Ryszardowi J. i innym, podejrzanym o udział w organizacji niepodległościowej „Bojówka o Niepodległość”, w której prowadzono działalność propagandową przeciwko ówczesnej władzy. Podczas rozprawy przed sądem Edward Ż. zeznał, że bito go w celu wymuszenia na nim złożenia określonej treści relacji procesowej, dotyczącej przekazania współoskarżonemu Eugeniuszowi S. kopii statutu nielegalnej organizacji. Nadto powzięto też podejrzenie, że przedłużenia okresów stosowania wobec podejrzanych tymczasowych aresztowań stanowią o bezprawnym charakterze pozbawień wolności osób zatrzymanych. Na podstawie analizy akt sprawy ujawniono przypadki stosowania przemocy wobec pokrzywdzonych w związku z ich przynależnością do określonego ugrupowania politycznego.

Aktualnie prokurator w pierwszej kolejności powinien skutecznie doręczyć świadkowi Andrzejowi J. pismo dotyczące konieczności przesłuchania jego jako osobę reprezentującą prawa pokrzywdzonego i ewentualnie ustalić termin oraz miejsce jego przesłuchania. W dalszym ciągu trwa kwerenda zlecona Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie i w Warszawie dotycząca następujących funkcjonariuszy państwa komunistycznego: Wiktora J., Ludwika G., Jana M., Stanisława C., Floriana K., Julii M., Marii S., Józefa I., Andrzeja G., Henryka J., Jana O. i Natalii G. Następnie koniecznym będzie na podstawie ich danych osobowych uzyskać informacje dotyczące miejsc ich zamieszkania i ewentualnie podjąć działania ukierunkowane na ich przesłuchanie. W toku postępowania należy wykonać też inne czynności, których potrzeba wyniknie po przeprowadzeniu opisanych wyżej, planowanych dowodów.

15. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności Janiny P., Danuty R., Anny G., Stanisławy S., Janiny N. i Krystyny K., w okresie od dnia 14 listopada 1951 r. do dnia 24 listopada 1953 r., w Lublinie i w Warszawie, województwa lubelskiego i mazowieckiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Lublinie, Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie i Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie, przy czym czyn ten stanowił przestępstwo według polskiej ustawy karnej obowiązującej w czasie jego popełnienia, a także miał charakter poważnego prześladowania pokrzywdzonych za ich poglądy sprzeczne z propagowaną wówczas doktryną prawno – państwową. (S 74.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały archiwalne    dotyczące śledztwa o sygn. Sr 222/52 prowadzonego przeciwko Danucie R., Annie G., Janinie P., Stanisławie S., Janinie N. i Krystynie K.. Z powyższych materiałów wynika, że kobiety te zostały zatrzymane przez WUBP w Lublinie, tymczasowo aresztowane, a następnie – po przeprowadzonym śledztwie – oskarżone i skazane na kary więzienia  za popełnienie czynu z art. 87 w zw. z art. 86 § 2 KKWP. Jednocześnie analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała, że oskarżenie i skazanie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, bowiem materiał procesowy w żaden sposób nie uzasadniał podejrzenia, iż pokrzywdzone swoim zachowaniem mogły wyczerpać znamiona opisanych przepisów KKWP. Aktualnie prokurator w pierwszej kolejności planuje przeprowadzić oględziny akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, a mianowicie Mieczysława A., Władysława M.  i Bronisława O., które to materiały zostały przekazane z Archiwum IPN w Warszawie. Następnie podjęte zostaną czynności z osobami reprezentującymi prawa pokrzywdzonych w celu ustalenia możliwości przesłuchania ich w charakterze świadków. Prokurator przeprowadził już rozmowę telefoniczną z córką Janiny P. – Małgorzatą K., z którą uzgodniono termin przesłuchania. W tym miejscu należy wskazać, iż czynności z udziałem pokrzywdzonej Janiny N. nie zostały przeprowadzone, z uwagi na zły stan jej zdrowia. Nadto po przeprowadzeniu oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego nastąpią stosowne sprawdzenia w systemie ewidencji ludności odnośnie adresów tych osób. Od wyników tych przesłuchań oraz rezultatów sprawdzeń w systemie ewidencji ludności uzależnione są dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

16. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności Eustachego S., w Kozienicach, województwa mazowieckiego, od daty bliżej nieustalonej w lipcu 1950 r., do co najmniej dnia 11 sierpnia 1950 r., w toku śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach, zakończonego wydaniem wyroku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach, co stanowiło represje w związku z prowadzoną działalnością. (S 83.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu      za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy ujawnionych dokumentów, w szczególności z relacji złożonej przez Eustachego S. wynikało, że w związku z działalnością niepodległościową był on pozbawiony wolności od lipca 1950 r., jednakże postanowienie o jego tymczasowym aresztowaniu wydano dopiero w dniu 11 sierpnia 1950 r. W toku prowadzonych czynności ustalono, iż funkcjonariusze z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach prowadzili śledztwo nie tylko przeciwko Eustachemu S., ale również przeciwko Antoniemu P., Antoniemu W. oraz Wacławowi D. Eustachy S. został zatrzymany w dniu 05 sierpnia 1950 r., a Antoni P., Antoni W. i Wacław D. – w dniu 06 sierpnia 1950 r. Tymczasowe aresztowanie prokurator Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach – Józef G. zastosował, po upływie 48 godzin od zatrzymania, w dniu 11 sierpnia 1950 r. W dniu 15 września 950 r. funkcjonariusz PUBP w Kozienicach - Jan P. sporządził akt oskarżenia, który został zatwierdzony dziesięć dni później przez Tadeusza J. – prokuratora Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach. Tego dnia akta wpłynęły do  Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach. W dniu 23 października 1950 r. odbyła się rozprawa na sesji wyjazdowej w Radomiu. Sąd w składzie: przewodniczący ppor. Norbert O., ławnicy: Jan R. i Franciszek G. uznał oskarżonych za winnych i skazał ich na kary więzienia. W toku prowadzonego śledztwa należy jeszcze uzyskać wyniki kwerendy zleconej Wydziałowi Archiwalnemu IPN w Radomiu dotyczącej funkcjonariuszy KBW i żołnierzy: Jana R. i Franciszka G. Nadto zlecono przeprowadzenie kwerendy w Oddziałowym Archiwum IPN w Poznaniu i przesłanie akt personalnych Jana R. i teczki personalnej rezydenta „Słup” dotyczącej Jana R. Prokurator zapozna się także z aktami osobowymi prokuratorów Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Kielcach: Józefa G. i Tadeusza J. oraz sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach – Norberta O. Następnie uzasadnionym będzie przeprowadzenie sprawdzeń danych osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, a w przypadku ustalenia, iż osoby te żyją, podjęta zostanie próba odebrania od nich relacji procesowej.

17. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej w okresie od dnia 22 maja 1946 r., do dnia 29 sierpnia 1946 r., w Biłgoraju, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Biłgoraju, którzy działając wspólnie i w porozumieniu, podczas i w związku z urzędowaniem, przekroczyli swoje uprawnienia, prześladując z powodów politycznych i stosując represje wobec zatrzymanego i przetrzymywanego w tamtejszym areszcie Józefa P. (S 86.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały wyłączone   z innego śledztwa prowadzonego w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie dotyczącego fizycznego i psychicznego znęcania się nad pozbawionym wolności Józefem P. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z równych jednostek, w tym z PUBP w Biłgoraju. Na podstawie relacji pokrzywdzonego ustalono, iż do zatrzymania Józefa P. doszło w dniu 22 maja 1946 r. i dokonali tego funkcjonariusze z PUBP w Biłgoraju, w ramach akcji przeprowadzonej w Sierakowie  i w innych miejscowościach. Jak ustalono, podczas tych działań organów bezpieczeństwa państwa zatrzymano szereg osób podejrzewanych o współpracę z organizacją Narodowe Siły Zbrojne, ugrupowania Józefa Zadzierskiego ps. „Wołyniak”. W trakcie tych wydarzeń Józef P. został ranny, a następnie zatrzymano go i przewieziono do siedziby PUBP w Biłgoraju, gdzie prowadzono przeciwko niemu śledztwo, po czym w dniu 29 sierpnia 1946 r. został zwolniony. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że podczas toczącego się przeciwko niemu postępowania w PUBP w Biłgoraju był wielokrotnie przesłuchiwany oraz „stosowano wobec niego ostre tortury”. Należy wskazać, iż postępowanie przygotowawcze pozostaje w końcowym etapie jego prowadzenia.  W toku prowadzonego śledztwa zgromadzono wszelkie możliwe do uzyskania dowody, mogące zawierać informacje istotne dla prowadzonego postępowania. Wobec wyczerpania inicjatywy dowodowej na tym etapie postępowania, obecnie przeprowadzona zostanie analiza całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, po czym opracowana będzie decyzja merytoryczna, kończąca niniejsze śledztwo.

18. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności od dnia 04 marca 1952 r. do dnia 29 października 1952 r., w Białej Podlaskiej i Lublinie, województwa mazowieckiego i lubelskiego, Janusza J., Tadeusza D., przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w tym przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Białej Podlaskiej, prokuratora Prokuratury Powiatowej w Białej Podlaskiej, prokuratora Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Lublinie oraz sędziów  Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie, w ten sposób, iż jako funkcjonariusze państwowi będący zobowiązanymi do zgodnego z ówcześnie obowiązującymi przepisami stosowania i przedłużenia okresu stosowania tymczasowego aresztowania, nie respektowali przepisów limitujących terminy i procedurę stosowania tego środka zapobiegawczego, co miało charakter poważnego prześladowania pokrzywdzonych za ich działalność opozycyjną i poglądy, sprzeczne z propagowaną wówczas doktryną prawno – państwową. (S 87.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego była analiza materiałów      o sygn. Sr 532/52, na podstawie której ustalono, iż Janusz J. – członek antykomunistycznej organizacji młodzieżowej został zatrzymany w dniu 02 marca 1952 r. przez funkcjonariuszy PUBP w Białej Podlaskiej. Dopiero w dniu 07 marca 1952 r. prokurator Prokuratury Powiatowej w Białej Podlaskiej zastosował wobec Janusza J. oraz zatrzymanego w dniu 06 marca 1952 r. innego członka organizacji - Tadeusza D., tymczasowe aresztowanie do dnia 07 maja 1952 r. W dniu 6 maja 1952 r. prokurator Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Lublinie przedłużył tymczasowe aresztowania do dnia 07 czerwca 1952 r. Następnie w dniu 20 czerwca 1952 r., a więc po upływie terminu stosowania tymczasowego aresztowania, ponownie przedłużył wskazany środek zapobiegawczy do dnia 07 sierpnia 1952 r. Kolejnych postanowień o przedłużeniu tymczasowego aresztowania prokurator wojskowy już nie wydał. W dniu 19 sierpnia 1952 r. zatwierdzony przez niego akt oskarżenia wpłynął do Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. Na posiedzeniu w dniu 04 września 1952 r. Sąd utrzymał tymczasowy areszt wobec oskarżonych. W dniu 29 października 1952 r. pokrzywdzeni zostali skazani na kary więzienia. Aktualnie prokurator w pierwszej kolejności planuje przeprowadzić oględziny akt dotyczących śledztwa prowadzonego przeciwko pokrzywdzonym oraz akt personalnych funkcjonariuszy: Michała D., Andrzeja K., Kazimierza S., Stanisława G., Jana T., Jana C. Stanisława J., Józefa I., Marka S., Czesława B., Czesława L., Franciszka S. – przypuszczalnie ławnika i Henryka K. Nadto zostaną podjęte czynności zmierzające do odebrania relacji procesowej od córki Janusza J. – Beaty C. Należy uzyskać wyniki kwerendy zleconej Wojskowemu Biuru Historycznemu dotyczącej ławników Wojskowego Sądu Rejonowego      w Lublinie – Franciszka S. i Franciszka M. W śledztwie koniecznym również pozostaje zapoznanie się z aktami Sądu Okręgowego w Lublinie o odszkodowanie i zadośćuczynienie w związku z pozbawieniem wolności Tadeusza D. i Janusza J. Następnie w zależności od wyniku sprawdzeń w elektronicznym systemie ewidencji ludności dotyczących Józefa I., Marka S., Czesława B., Czesława L., Henryka K., Franciszka S. i Stanisława J., podjęte zostaną czynności zmierzające od odebrania od nich relacji procesowej.

19. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie, województwa lubelskiego, którzy w okresie od dnia 15 grudnia 1946 r. do dnia 13 maja 1947 r., w celu uzyskania wyjaśnień o określonej treści stosowali wobec pozbawionego wolności Franciszka R. przemoc fizyczną w postaci bicia, przy czym czyn ten stanowił represje ówczesnej władzy z powodu przynależności pokrzywdzonego do organizacji niepodległościowej „Wolność   i Niezawisłość”. (S 88.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 15 grudnia 1946 r. Franciszek R. został zatrzymany przez funkcjonariuszy WUBP w Lublinie jako podejrzany o przynależność do ruchu oporu, po czym osadzono go w areszcie śledczym PUBP we Włodawie. Następnie przeprowadzono przeciwko wymienionemu śledztwo, po czym w dniu 13 maja 1947 r. sporządzono akt oskarżenia, który tego samego dnia został zatwierdzony przez Wojskowego Prokuratora Rejonu Lubelskiego i skierowany do Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. Ze złożonych przez Franciszka R. wyjaśnień w trakcie rozprawy przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie w dniu 31 maja 1947 r. wynika, że podczas wykonywanych w toku śledztwa z jego udziałem czynności funkcjonariusze państwa komunistycznego bili go, w celu wymuszenia określonych informacji.

Aktualnie prokurator oczekuje na nadesłanie z Oddziałowego Archiwum IPN w Szczecinie akt personalnych dot. funkcjonariusza Adama T. oraz z Oddziałowego Archiwum IPN  w Lublinie akt personalnych dot. funkcjonariusza Bazylego N. i protokolantki sądowej Wandy C. oraz akt śledczych dot. Franciszka R. Nadto przeprowadzone zostaną oględziny akt funkcjonariusza WUBP w Lublinie Tadeusza M. oraz funkcjonariusza PUBP we Włodawie – Aleksandra B. Nie uzyskano również odpowiedzi z Centralnego Archiwum Wojskowego w sprawie nadesłania akt personalnych dotyczących ławników WSR w Lublinie – kaprali: Eugeniusza K. i Feliksa G. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego oraz rezultatów sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

20. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej i zarazem zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie oraz z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, którzy w okresie od dnia 14 września 1946 r. do dnia 16 maja 1947 r., w celu uzyskania wyjaśnień o określonej treści, stosowali wobec pozbawionego wolności podejrzanego Czesława W. przemoc fizyczną w postaci bicia, podczas prowadzonego przeciwko niemu śledztwa w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie oraz czynności procesowych wykonywanych w innych miejscowościach. (S 89.2020.Zk)

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 14 września 1946 r. Czesław W. został zatrzymany przez funkcjonariuszy PUBP w Łukowie z powodu podejrzeń o przynależność do nielegalnej organizacji „WiN” i bezprawne posiadanie broni, po czym osadzono go w areszcie śledczym PUBP w Łukowie, a następnie    w więzieniu śledczym w Siedlcach. Po przeprowadzeniu przeciwko niemu i innym śledztwa w dniu 16 maja 1947 r. sporządzono akt oskarżenia, który w dniu 22 maja 1947 r. został zatwierdzony przez Wojskowego Prokuratora Rejonu Lubelskiego i skierowany do byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. Ze złożonych przez Czesława W. wyjaśnień w trakcie rozprawy przed byłym Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie w dniu 01 lipca 1947 r. wynikało, że podczas wykonywanych w toku śledztwa z jego udziałem czynności funkcjonariusze państwa komunistycznego bili go, w celu wymuszenia określonych informacji i przyznania się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Aktualnie prokurator oczekuje na przekazanie z Archiwum IPN w Warszawie akt personalnych sędziego WSR w Lublinie – Romana B. oraz teczki akt personalnych Ignacego S., a z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie akt personalnych: Józefa M., Haliny F., Edwarda A. i Piotra O. – funkcjonariuszy PUBP w Łukowie, Stanisława W. – funkcjonariusza PUBP w Siedlcach, Marian G. – funkcjonariusza MO, Marii K. – protokolantki na rozprawie b. WSR w Lublinie na sesji wyjazdowej w Siedlcach w dniu 01 lipca 1947 r. Jednakże w pierwszej kolejności przeprowadzone zostaną oględziny akt personalnych funkcjonariusza MO - Ignacego S. Nadto oczekuje się na odpowiedź z Archiwum Wojskowego w Toruniu i Oleśnicy odnośnie akt personalnych dotyczących ławnika b. WSR w Lublinie – Henryka K. W sprawie koniecznym jest również przesłuchanie ustalonych członków najbliższej rodziny Czesława W. i Zygmunta W. Od wyniku oględzin akt osobowych funkcjonariuszy państwa komunistycznego oraz rezultatów sprawdzeń na ich temat w systemie ewidencji ludności, jak również treści zeznań osób najbliższych uzależnione będą dalsze działania procesowe w przedmiotowej sprawie, w tym zmierzające do zakończenia postępowania przygotowawczego.

 

Zbrodnie nazistowskie.

1. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni nazistowskich, popełnionych przez funkcjonariuszy SIPO i SD na obywatelach polskich, do których doszło w więzieniu na Zamku w Lublinie w latach 1939 – 1944. (S 112.2004.Zn)

Więzienie na Zamku w Lublinie, pod zarządem okupanta niemieckiego rozpoczęło funkcjonowanie już w październiku 1939 r. i istniało do dnia 22 lipca 1944 r. Było jednym   z największych więzień, obok Pawiaka w Warszawie i Montelupich w Krakowie, funkcjonujących na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W kompleksie więziennym architektonicznie obliczonym na pomieszczenie 706 więźniów, w okresie okupacji niemieckiej osadzanych było średnio około 2.300 więźniów. Lubelskie więzienie było centralnym więzieniem w dystrykcie obejmującym obszar przedwojennego województwa lubelskiego. Organizacyjnie więzienie na Zamku w Lublinie podporządkowane było Urzędowi Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Przez cały okres funkcjonowania więzienia na Zamku w latach okupacji niemieckiej jego komendantem był Peter Paul Domnick. Więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. W oparciu o zachowane materiały archiwalne i badania historyczne ustalono, iż przez mury więzienia na Zamku w latach 1939 - 1944 przeszło około 40.000 więźniów. Na podstawie analizy materiałów archiwalnych ustalono, iż w dokonanych, w większości w nieznanych miejscach, 80 egzekucjach, straconych zostało co najmniej 4.500 osób. W murach więzienia ( celach i szpitalu więziennym ) zmarło od 1.160 do 1.340 więźniów. Do obozów koncentracyjnych ( Majdanek, Oświęcim, Sachsenhausen, Pustków, Ravensbrück, Stutthof, Gross – Rosen ) w około 130 transportach, wysłanych zostało około 17.500 więźniów. W toku prowadzonego śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam zbrodni i osób odpowiedzialnych za ich dokonanie. Nadto do akt sprawy dołączono materiały przekazane przez stronę niemiecką w zakresie orzeczeń zapadłych na terenie Niemiec, w sprawach osób związanych z funkcjonowaniem więzienia. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do zweryfikowania informacji o miejscach egzekucji więźniów Zamku w Lublinie na terenie tzw. Górek Czechowskich.

2. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni hitlerowskich, popełnionych w latach 1941 - 1944 w obozie koncentracyjnym na Majdanku w Lublinie, polegających w szczególności na dokonywaniu masowych i indywidualnych zabójstw, jak też na stosowaniu wszelkich innych metod i sposobów zagłady osadzonych w tym obozie więźniów różnych narodowości. (S 50.2005.Zn)

Obóz Koncentracyjny w Lublinie, zwany potocznie Majdankiem, był drugim co do wielkości - po Auschwitz, tego typu obozem nazistowskim w Europie. O jego powstaniu zadecydował Heinrich Himmler - szef SS i Policji III Rzeszy, podczas pobytu w Lublinie w połowie roku 1941. Majdanek zlokalizowany został na południowo - wschodnich peryferiach Lublina, przy drodze prowadzącej do Zamościa i dalej do Lwowa. Obóz funkcjonował od października 1941 r. do lipca 1944 r. Szczątkowo zachowany materiał źródłowy nie pozwala na dokładne ustalenie liczby osób uwięzionych w obozie, jak również jego ofiar. Szacunkowo oblicza się, że przez Majdanek przeszło ok. 300.000 więźniów, 50 narodowości. Wśród osadzonych najwięcej było Żydów i Polaków, a także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. Więźniowie umierali w wyniku prymitywnych warunków bytowania, głodu, chorób i pracy ponad siły, a także ginęli w egzekucjach i w komorach gazowych. W toku śledztwa trwają czynności polegające na zapoznawaniu się z całością materiałów archiwalnych dotyczących zbrodni popełnionych w obozie koncentracyjnym na Majdanku, prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia osób pokrzywdzonych oraz ewentualnych żyjących jeszcze sprawców zbrodni, w tym należy podjąć czynności ukierunkowane na ustalenie sprawców osądzonych w kraju i zagranicą.

W ramach prowadzonego śledztwa w związku z czynnościami procesowymi podejmowanymi przez niemiecki wymiar sprawiedliwości udzielano stronie niemieckiej pomocy prawnej. Nadto prokurator pionu śledczego IPN, z udziałem prokuratora z Dortmundu, prowadził czynności procesowe na potrzeby postępowania karnego prowadzonego przez stronę niemiecką, w tym wykonywał czynności na terenie obozu koncentracyjnego na Majdanku. Stronie niemieckiej zostały przekazane dokumenty dotyczące ostatniego okresu funkcjonowania obozu koncentracyjnego. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do opracowania listy załogi KL Majdanek, ze wskazaniem danych osobowych tych osób               i ustaleniem czy zostały już skazane za zbrodnie popełnione na terenie obozu oraz ustalenie wykazu osób pokrzywdzonych, w tym daty ich przybycia do obozu, w jakim okresie przebywały w obozie.

3. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych w czasie II wojny światowej w Polsce, na terenie Zamojszczyzny, przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej okupowanego obszaru w ten sposób, że funkcjonariusze niemieccy dopuścili się czynów nieludzkich pod postacią powszechnego na tym terenie, przymusowego odbierania dzieci polskich ich rodzicom i ich deportacji, częściowo do Niemiec w celu germanizacji, a częściowo ( w ramach niemieckiego planu germanizacji Ziemi Zamojskiej ) do tzw. obozów przejściowych, w celu wyniszczenia. (S 62.2007.Zn)

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegają wyjaśnieniu wszystkie okoliczności związane z akcją wysiedleńczą prowadzoną przez okupanta niemieckiego,         na terenie Zamojszczyzny, wobec polskiej ludności cywilnej. Istotnym elementem śledztwa stało się ustalenie danych osób pokrzywdzonych. Do sprawy ujawniono i zabezpieczono alfabetyczny wykaz pokrzywdzonych, zawierający łącznie 10.280 osób. Systematycznie, spośród tej listy, ustalane są osoby żyjące. Następnie odbywają się z ich udziałem czynności procesowe i odbierana jest relacja procesowa od tych osób. Świadkowie przedkładają do akt sprawy dokumenty dotyczące ich osoby, które świadczą o poniesionej szkodzie. Sprawa ma charakter wielowątkowy, przedmiot postępowania określony został bardzo szeroko, a obecnie najpilniejszą potrzebą pozostaje ustalanie i przesłuchiwanie żyjących świadków tamtych wydarzeń. W związku z tym w dalszym ciągu przeprowadzane są na terenie całego kraju przez prokuratorów pionu śledczego IPN jak również funkcjonariuszy Policji czynności procesowe z udziałem pokrzywdzonych i świadków. Ustalane są również dane osobowe kolejnych żyjących bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń jak również osób pokrzywdzonych.

4. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, polegających na egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. (S 49.2009.Zn)

W toku prowadzonego śledztwa zgromadzone zostały dostępne materiały archiwalne, w tym protokoły przesłuchań świadków w postępowaniu prowadzonym w 1946 r. przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Lublinie w sprawie zbrodni popełnionych na terenie „Rotundy” w Zamościu”. Zabezpieczono również listy osób więzionych w „Rotundzie” na podstawie zgłoszeń dokonanych przez ich rodziny. Ujawniono akta sprawy karnej prowadzonej przeciwko Czesławowi Cz., pracownikowi placówki zamiejscowej Sipo i SD w Zamościu, który został skazany za swoją działalność w okresie okupacji wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 marca 1955 r.

Uzyskano także informacje o obsadzie personalnej placówki zewnętrznej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) w Zamościu oraz kopię wyroku Sądu Krajowego w Wiesbaden w sprawie przeciwko Gotthardowi Sch. i innym, byłym funkcjonariuszom Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) Dystryktu Lubelskiego. W tym zakresie zwrócono się również do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących łącznie 42 byłych funkcjonariuszy Placówki Zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu.

Z informacji przekazanych przez stronę niemiecką wynika, że Prokuratura w Wiesbaden prowadziła postępowanie przeciwko jednemu z tych funkcjonariuszy - Reinholdowi F., które zostało umorzone w dniu 16 marca 1994 r. W związku z powyższym zwrócono się bezpośrednio do tej jednostki o udostępnienie poprzez procesowe zabezpieczenie uwierzytelnionego odpisu merytorycznej decyzji kończącej postępowanie w tej sprawie i przekazanie dokumentu dla potrzeb prowadzonego śledztwa. Nadto Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu przekazała informację, iż jednym z byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu może być osoba zamieszkała w jednej z placówek spokojnej starości na terenie Niemiec. W związku z tym wystąpiono do Prokuratury w Bonn   o przeprowadzenie ustaleń zmierzających do potwierdzenia tych informacji i o ewentualne wykonanie czynności procesowych ze wskazaną osobą. W informacji przekazanej przez stronę niemiecką wynika, że jednym z typowanych byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa  i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu już nie żyje.

5. Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych będących również zbrodniami przeciwko ludzkości, popełnionych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego, w okresie od 1940 r. do maja 1945 r., w Mauthausen i innych miejscowościach na terenie Austrii, polegających na pozbawieniu wolności obywateli polskich poprzez osadzenie ich w obozie koncentracyjnym KL Mauthausen - Gusen i poddaniu ich tam nieludzkiemu traktowaniu oraz dokonywaniu ich zabójstw. (S 15.2020.Zn)

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że obóz Mauthausen został założony w sierpniu 1938 r. w pobliżu największego austriackiego kamieniołomu granitu Wiener Graben, w miejscowości Mauthausen. W grudniu 1939 r. zapadła decyzja o utworzeniu w odległości 4,5 km od obozu jego „filii” w Gusen, przy tamtejszych kamieniołomach. Filia została uruchomiona wiosną 1940 r. Jedną z podstaw decyzji utworzenia podobozu w Gusen była izolacja i niszczenie polskiej inteligencji w ramach akcji Intelligenzaktion ( zyskał on nazwę Vernichtungslager für die polnische Intelligenz - obóz zagłady dla polskiej inteligencji ).       W roku 1940 r. Polacy stanowili 97 % ogółu więźniów. W 1942 r. w pobliżu utworzono kolejny podobóz, który określono mianem „Gusen II”, a w 1944 r. w miejscowości Lungitz powstał „Gusen III”. Z dostępnych informacji historycznych wynika, że w ciągu II wojny światowej do KL Mauthausen - Gusen przynależało kilkadziesiąt podobozów, w których więźniowie byli wykorzystywani do pracy niewolniczej na rzecz niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. W 1945 r. na terenie Austrii funkcjonowały podobozy: Amstetten (Frauenlager), Amstetten (Männerlager), Bretstein, Dippoldsau, Ebensee, Eisenerz, Enns, Gunskirchen, Wels - Grein, Großraming, Gusen I, Gusen II, Gusen III, Hirtenberg - Klagenfurt, Leibnitz - Graz, Lenzing, Linz I, Linz II, Linz III, Loiblpass – Nord, Loiblpass – Süd, Melk, Passau I, Passau II, Passau III, Peggau, Schiff, Donauhafen Mauthausen, St. Aegyd, St. Lambrecht (Frauenlager ), St. Lambrecht (Männerlager), St. Valentin, Schlier – Redl - Zipf, Schloss Lannach, Schloss Lind, Schloss Mittersill, Steyr - Münichholz, Ternberg, Vöcklabruck (1), Vöcklabruck (2), Wels I, Wels II, Wiener Neudorf, Wiener Neustadt (1), Wiener Neustadt (2), Wien - Floridsdorf, Wien - Hinterbrühl, Wien - Jedlesee, Wien - Saurerwerke, Wien - Schönbrunn, Wien - Schwechat Heidfeld (1), Wien - Schwechat Heidfeld (2), Wien - Schwechat - "Santa" -Zeltlager Mauthausen. Według różnych źródeł przez obozy KL Mauthausen - obóz macierzysty ( główny ) i liczne podobozy - w latach 1938 – 1945, przeszło co najmniej od 197.464 więźniów, a w niektórych źródłach wskazano nawet 325.000 więźniów. Ogólną liczbę zamordowanych szacuje się na co najmniej 108.500 osób. Pierwsi Polacy trafili do KL Mauthausen w dniu 08 marca 1940 r. w transporcie skierowanym z KL Buchenwald. Transport liczył 1.000 więźniów, w tym 448 Polaków. Skierowani zostali do komanda Barackenbau Gusen, którego zadaniem było wzniesienie baraków przyszłego podobozu Gusen. Analogicznie stało się z kolejnym, równie licznym transportem. Łącznie przy budowie baraków w Gusen pracowało około 800 Polaków. Pomiędzy dniem 15 marca,    a dniem 17 kwietnia 1940 r. - 109 spośród nich zmarło. Kolejny transport Polaków do kompleksu obozowego Mauthausen - Gusen trafił w nocy z 25 na 26 maja 1940 r. Skierowany z KL Dachau liczył 1.084 osoby. W większości były to osoby aresztowane w kwietniu 1940 r. w ramach wymierzonej w kierownicze warstwy społeczeństwa polskiego akcji określanej jako „Intelligenzaktion”. W kolejnych latach funkcjonowania kompleksu KL Mauthausen trafiały tu transporty Polaków z obozów Sachsenhausen, Auschwitz, Gross – Rosen, a w 1944 r. także warszawiaków po wybuchu powstania.  Polacy byli najliczniejszą grupą uwięzionych. Szacuje się, iż stanowili oni około 22 % wszystkich więźniów. Spośród około 45 tys. Polaków osadzonych w całym kompleksie KL Mauthausen - Gusen, zginęło co najmniej 27 tys. osób. W toku prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie śledztwa planowane jest podejmowanie działań zmierzających do kompleksowego wyjaśnienia okoliczności funkcjonowania zarówno zbrodniczej działalności obozu macierzystego (głównego) zlokalizowanego w Mauthausen jak i podległych podobozów.

6. Śledztwo w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w celu wyniszczenia grup narodowościowych, stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, polegających na dokonanym: w maju 1942 r. w Tarnogrodzie, województwa lubelskiego, rozstrzelaniu około 30 osób narodowości cygańskiej o nieustalonych danych osobowych oraz latem i jesienią 1941 i 1942 r. w Tarnogrodzie, rozstrzelaniu kilkudziesięciu osób narodowości żydowskiej o nieustalonych danych osobowych, przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego. (S 76.2020.Zn)

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w maju 1942 r. niemieccy żandarmi z posterunku w Tarnogrodzie dokonali przy targowisku w tej miejscowości egzekucji około 30 osób narodowości romskiej, w tym kobiet i dzieci, których wcześniej przez pewien czas przetrzymywali w areszcie. Nie zdołano ustalić tożsamości ofiar i danych personalnych sprawców. Jednocześnie z zeznań przesłuchanych świadków wynikało, że w latach 1941- 1942 na terenie Tarnogrodu, funkcjonariusze miejscowej żandarmerii dokonali kilku egzekucji osób narodowości żydowskiej, w trakcie których zamordowali łącznie co najmniej kilkadziesiąt osób. W tym przypadku również nie zgromadzono bliższych informacji na temat ofiar, sprawców i okoliczności poszczególnych zdarzeń. Do akt sprawy dołączono materiały przesłane przez Prokuraturę Rejonową w Biłgoraju. Ze zgromadzonych w jej toku dowodów wynika, że w dniu 19 czerwca 2020 r., w trakcie robót remontowo – budowlanych na placu targowym w Tarnogrodzie ujawniono szczątki ludzkie. W wyniku podjętych działań, w dniach 19 - 22 czerwca 2020 r. wydobyto kości, fragmenty ciał oraz przedmioty osobiste, należące do około 17 osób. Miejsce ekshumacji oraz charakter wydobytych przedmiotów, a także zeznania przesłuchanych świadków – Kazimierza B. i Mariana D., oparte na zasłyszanych relacjach nieżyjących już osób, potwierdziły, że szczątki należą do ofiar narodowości romskiej, zamordowanych przez żandarmów niemieckich w 1942 r. Z powyższym wnioskiem koresponduje również treść wstępnego raportu z ekshumacji, sporządzonego przez uczestniczących w niej archeologów. W toku prowadzonego śledztwa w najbliższym czasie prokurator planuje wydać postanowienie o zasięgnięciu opinii ZMS w Lublinie w celu przeprowadzenia sądowo – lekarskich oględzin zabezpieczonych szczątków. Następnie koniecznym będzie powołanie biegłego z zakresu archeologii w celu przeprowadzenia ekspertyzy zabezpieczonych w trakcie ekshumacji artefaktów oraz zwrócenie się do Związku Romów w Polsce z prośbą o udzielenie wszelkich możliwych informacji na temat tożsamości osób pokrzywdzonych, jak również     do historyka tut. Komisji o przeprowadzenie dodatkowej kwerendy archiwalnej na temat przedmiotowych zdarzeń, a także ustalenie obsady posterunku żandarmerii w Tarnogrodzie. W ramach międzynarodowej pomocy prawnej wystosowany zostanie wniosek do Zentrale Stelle w Ludwigsburgu o nadesłanie odpisu decyzji końcowej postępowania w sprawie zbrodni niemieckich popełnionych na terenie Tarnogrodu, prowadzonego przez Prokuraturę   w Wurzburgu.

7. Śledztwo w sprawie dokonanej w dniu 17 sierpnia 1943 r., w Krzczonowie, województwa lubelskiego, z naruszeniem prawa międzynarodowego, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, nazistowskiej zbrodni wojennej polegającej na zastrzeleniu Władysława M., spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. (S 1.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zamordowania Władysława M., w 1943 r. w Krzczonowie, pow. bychawskiego. W toku śledztwa stan faktyczny ustalono głównie na podstawie zeznań świadków Wawrzyńca K., Zofii Marianny M., Henryka D. i Lucjanny B. Wawrzyniec K. zeznał, że na początku 1943 r. Władysław M. na kilka miesięcy trafił do więzienia, gdyż został przyłapany przez Niemców na przewozie "rąbanki". Zdaniem świadka, gdy podczas żniw 1943 r. w Krzczonowie pojawili się Niemcy, Władysław M. przestraszył się,  że to właśnie jego szukają i postanowił się ukryć. Niemcy, było ich kilku, zobaczyli że ucieka i ruszyli za nim w pościg. Jeden z nich zaczął strzelać z karabinu i śmiertelnie trafił pokrzywdzonego. Świadek nie był w stanie podać bliższych szczegółów umożliwiających identyfikację sprawcy zbrodni i jego przydziału organizacyjnego. Słyszał pogłoski, że strzelać miał jakiś volksdeutsch, który potem zginął z rąk partyzantów. Zeznania Zofii Marianny M., Henryka D. i Lucjanny B. w zasadzie korelują z wcześniejszymi ustaleniami. Żadna z tych osób nie była naocznym świadkiem zabójstwa Władysława M., a posiadana wiedza pochodzi z rodzinnych przekazów. Władysław M. nie był członkiem niepodległościowego podziemia, natomiast wbrew okupacyjnym regulacjom i zakazom, handlował mięsem i płodami rolnymi, które zawoził do Lublina. Dwukrotnie zatrzymywany przez Niemców i zwalniany, za trzecim razem trafił do więzienia skąd zbiegł. Potem ukrywał się u członków rodziny, w lesie, rzadko przychodząc do domu w Sobieskiej Woli koło Krzczonowa. Akurat przebywał w domu, gdy zjawili się Niemcy, być może przez kogoś poinformowani, że tam się ukrywa. Zauważywszy ich Władysław M. zaczął uciekać przez pola w stronę lasu. Niemcom, którzy wypożyczyli od kogoś konie, udało się go jednak dogonić i zastrzelić, prawdopodobnie serią z karabinu maszynowego. Zwłoki kazali pochować w miejscu zabójstwa skąd po zakończeniu wojny zostały przeniesione na cmentarz w Krzczonowie. Świadkowie nie potrafili wskazać przydziału organizacyjnego sprawców ani podać innych danych umożliwiających ich identyfikację a nawet precyzyjnie wskazać liczbę uczestników zdarzenia. Aktualnie koniecznym jest przeprowadzenie ustaleń w zakresie osób pokrzywdzonych i świadków zabójstwa Władysława M., do którego doszło w dniu 17 sierpnia 1943 r. W przypadku pozytywnych wyników podjęte zostaną dalsze czynności zmierzające do odebrania relacji procesowej od świadków tych wydarzeń. Po wydaniu opinii przez historyka w zakresie przedmiotu prowadzonego śledztwa, zweryfikowaniu danych z elektronicznego systemu ewidencji ludności oraz po nadesłaniu materiałów zrealizowanych przez funkcjonariuszy właściwej jednostki Policji, jak również po odebraniu relacji procesowej od osób najbliższych dla pokrzywdzonego i ewentualnie od świadków ustalonych przez funkcjonariuszy Policji, zostaną przeprowadzone kolejne czynności, zmierzające do zakończenia śledztwa i wydania decyzji merytorycznej.

8. Śledztwo w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy okupacyjnego państwa niemieckiego, daty bliżej nieustalonej latem 1942 r., w Prawiednikach, województwa lubelskiego, zbrodni wojennych stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, w postaci zabójstw Stefana C., Józefa S. i Stanisława W., z ludności cywilnej obszaru okupowanego. (S 6.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zabójstwa Stefana C., dokonanego przez funkcjonariuszy żandarmerii niemieckiej w Zemborzycach. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że latem 1942 r. do Prawiednik przyjechali Niemcy w mundurach podobnych do noszonych przez wojsko niemieckie. Niemcy ci wyprowadzili na łąki Stefana C. i Stanisława W., których zastrzelili. Następnie udali się oni do gajówki, gdzie zastrzelili Józefa S. i podpalili zabudowania.Aktualnie w sprawie należy uzyskać informacje historyczne dotyczące odnalezienia wszelkich informacji dotyczących opisanej wyżej zbrodni, a następnie należy też zlecić właściwej miejscowo jednostce Policji wykonanie czynności pozaprocesowych ukierunkowanych na ustalenie zstępnych pokrzywdzonych oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia lub mogą mieć informacje w tej sprawie, a następnie podjąć działania ukierunkowane na przesłuchanie ustalonych osób.

9. Śledztwo w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy okupacyjnego państwa niemieckiego, w nocy na 5 listopada 1940 r., w miejscowości Chmiel, województwa lubelskiego, zbrodni wojennych stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego w postaci zabójstw Józefa S. i Edwarda Z., z ludności cywilnej obszaru okupowanego. (S 7.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie rozstrzelania Józefa S. i Edwarda Z., w nocy 5 listopada 1940 r., w Chmielu, w powiecie lubelskim, przez Niemców z formacji SS. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 5 listopada 1940 r. w zabudowaniach Piotra B. we wsi Chmiel odbywało się wesele jego córki. Około północy do zabudowań B. przyjechali umundurowani Niemcy z wójtem Jabłonnej – o nazwisku M., którzy otoczyli te zabudowania. W pewnym momencie z miejsca tego próbował wydostać się Józef S., w kierunku którego Niemcy wystrzelili z broni palnej. W następstwie oddanych strzałów ranni zostali: Józef S. i Edwarda Z. Obaj ranni mężczyźni zmarli następnego dnia. Aktualnie w sprawie należy uzyskać informacje z Archiwum IPN o obecnym przy dokonaniu zbrodni przedstawicielu okupanta - ówczesnym wójcie Jabłonnej, obywatelu polskim narodowości niemieckiej o nazwisku M. oraz uzyskać stosowną informację historyka Oddziałowej Komisji w Lublinie dotyczącą odnalezienia wszelkich informacji w zakresie opisanej zbrodni, a następnie należy też zlecić właściwej miejscowo jednostce Policji wykonanie czynności pozaprocesowych ukierunkowanych na ustalenie zstępnych pokrzywdzonych oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia lub mogą mieć informacje w tej sprawie.

10. Śledztwo w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy okupacyjnego państwa niemieckiego, dnia 13 kwietnia 1943 r., w Dominowie, województwa lubelskiego, zbrodni wojennych stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego w postaci zabójstw: Aleksandry T., Andrzeja S. i Stanisława K., z ludności cywilnej obszaru okupowanego. (S 8.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie rozstrzelania Aleksandry T., które miało miejsce w 1943 r., w Dominowie, w powiecie lubelskim. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że dnia 13 kwietnia 1943 r, do wsi Dominów, w powicie lubelskim, przyjechali żandarmi z posterunku   w Piaskach oraz wojsko. Następnie Niemcy spędzili wszystkich napotkanych mieszkańców na plac pod remizą, gdzie pytali kto przechowuje jeńców radzieckich zbiegłych z niewoli  i partyzantów. Gdy nikt ze zgromadzonych nie udzielił żądanych informacji z tłumu wywołano Aleksandrę T., u której żandarmi zastali uprzednio dwóch partyzantów radzieckich i jednego z nich zastrzelono. Dowódca grupy Niemców przemówił do ludności, że dla przykładu Aleksandra T. zostanie zabita, po czy faktycznie zastrzelono ją. W czasie tej akcji Niemcy zastrzelili we wsi także dwóch innych mieszkańców Dominowa: Andrzeja S. i Stanisława K. Aktualnie w sprawie należy uzyskać informacje od historyka Oddziałowej Komisji  w Lublinie w zakresie odnalezienia wszelkich informacji dotyczących opisanej wyżej zbrodni,     w dokonaniu której mogli uczestniczyć Niemcy z oddziału stacjonującego w Łańcuchowie oraz ustalenia czy prowadzono śledztwo w sprawie innych zbrodni popełnionych w Dominowie. Nadto należy zlecić właściwej miejscowo jednostce Policji wykonanie czynności pozaprocesowych ukierunkowanych na ustalenie zstępnych pokrzywdzonych oraz osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia lub mogą mieć informacje w tej sprawie, a następnie podjąć działania ukierunkowane na przesłuchanie ustalonych osób.

11. Śledztwo w sprawie dokonanych przez funkcjonariuszy okupacyjnego państwa niemieckiego, w 1943 r., na terenie Nasutowa, województwa lubelskiego, zbrodni wojennych stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego w postaci zabójstw przy użyciu granatu dwóch osób pochodzenia żydowskiego, z ludności cywilnej obszaru okupowanego. (S 9.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie spowodowania śmierci dwóch osób pochodzenia żydowskiego, zabitych granatem przez Niemca, w 1943 r., na terenie Nasutowa, w powiecie lubelskim.      W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że do Nasutowa przybyli uzbrojeni Niemcy. Przesłuchani w sprawie świadkowie nie potrafili dokładnie określić daty tego zdarzenia,  ani formacji niemieckiej, z której pochodzili sprawcy. Wskazali jedynie, że miało to miejsce w roku 1943, a wśród napastników był umundurowany mężczyzna o nazwisku K. Właśnie ten Niemiec miał rzucić granat w kierunku uciekających dwóch osób, które wcześniej ukrywały się przed okupantem niemieckim na terenie Nasutowa. Według relacji mieszkańców tej miejscowości były to osoby pochodzenia żydowskiego. Aktualnie w sprawie należy uzyskać informacje z Archiwum IPN o wskazywanym jako sprawca zbrodni Niemcu o nazwisku K. oraz uzyskać informację od historyka Oddziałowej komisji w Lublinie dotyczącą ewentualnego miejsca przechowywania materiału procesowego w tej sprawie. Następnie należy też zlecić właściwej miejscowo jednostce Policji wykonanie czynności pozaprocesowych ukierunkowanych na ustalenie i przesłuchanie w charakterze świadków osób, które pamiętają przedmiotowe zdarzenia lub mogą mieć informacje w tej sprawie. Należy mieć również na uwadze, iż w przypadku gdy szczątki zamordowanych nie były jeszcze ekshumowane i leżą poza cmentarzem, koniecznym będzie podjąć ewentualne działania ukierunkowane na przeprowadzenie oględzin ustalonego miejsca z osobą mającą wiedzę w tej sprawie. Należy także podjąć działania ukierunkowane na przesłuchanie ustalonych wcześniej osób.

12. Śledztwo w sprawie dokonanej w dniu 8 marca 1943 r., w miejscowości Wygnanka,  województwa lubelskiego, z naruszeniem przepisów prawa międzynarodowego, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego nazistowskiej zbrodni wojennej, polegającej na zabójstwie przez rozstrzelanie dwóch zbiegłych z niewoli radzieckich jeńców wojennych o nieustalonej tożsamości, przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, prawdopodobnie funkcjonariuszy żandarmerii niemieckiej z posterunku w Wisznicach. (S 10.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie egzekucji dwóch osób, dokonanej na terenie wsi Wygnanka,  w powiecie włodawskim, w dniu 8 marca 1943 r., dokonanej przez żandarmerię niemiecką.   W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego wykonywano czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przesłuchani zostali w charakterze świadków mieszkańcy wsi Wygnanka – Adam B. i Julian W. Z zeznań Adama B. wynikało, że wiosną 1943 r. do wsi Wygnanka przybyli Niemcy, prawdopodobnie żandarmi z Wisznic i zabili dwóch mężczyzn. Ofiary zostały pochowane na polu. Osoby te wcześniej były widziane na terenie wioski, a miejscowa ludność żywiła je. Adam B. podał, że po wyzwoleniu zwłoki zamordowanych zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu. Julian W. zeznał,  że z relacji innych osób dowiedział się, iż w marcu 1943 r. funkcjonariusze żandarmerii niemieckiej na pobliskim polu zabili mężczyznę, lecz nie wiedział on nic bliższego na temat ofiary. Zwłoki pochowano w lesie. W tym samym czasie świadek widział jadącego konno mężczyznę, który również został zamordowany - zastrzelony przez żandarmów niemieckich, którzy wcześniej otoczyli wioskę. Sprawcy odebrali ofierze karabin, dowód osobisty i obuwie. Zwłoki pochowano na polu, a po okupacji niemieckiej ekshumowano je                     i wywieziono w trumnach.

Aktualnie koniecznym jest przeprowadzenie ustaleń w zakresie świadków zabójstwa dwóch zbiegłych z niewoli radzieckich jeńców wojennych. W przypadku pozytywnych wyników podjęte zostaną dalsze czynności zmierzające do odebrania relacji procesowej od tych osób. Po wydaniu opinii przez historyka w zakresie przedmiotu prowadzonego śledztwa, zweryfikowaniu danych z elektronicznego systemu ewidencji ludności oraz po nadesłaniu materiałów zrealizowanych przez funkcjonariuszy właściwej jednostki Policji, jak również po odebraniu relacji procesowej od świadków ustalonych przez funkcjonariuszy Policji, zostaną przeprowadzone kolejne czynności, zmierzające do zakończenia śledztwa i wydania decyzji merytorycznej.

13. Śledztwo w sprawie dokonanej w dniu 23 lipca 1944 r., w miejscowości Strzeszkowice, województwa lubelskiego, z naruszeniem prawa międzynarodowego, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, nazistowskiej zbrodni wojennej, polegającej na zabójstwie Aleksandra K., spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, przez nieustalonego żołnierza w służbie III Rzeszy. (S 13.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zamordowania przez Niemców, w lipcu 1944 r., mężczyzny na terenie Strzeszkowic, w powiecie bełżyckim. W toku śledztwa stan faktyczny ustalono głównie na podstawie zeznań świadków mieszkańców Strzeszkowic - Stanisława N. i Stanisława S.    W oparciu o taki materiał dowodowy ustalono, że do zbrodni doszło w czasie odwrotu wojsk niemieckich z Lubelszczyzny, przed napierającą Armią Czerwoną. Razem z wojskami niemiecki wycofywały się formacje zbrojne złożone z żołnierzy innych narodowości: Rosjan, Ukraińców, czy Uzbeków pozostających w służbie niemieckiej. Jeden z nich przyszedł do mieszkańca Strzeszkowic, Aleksandra K. i zażądał wydania wódki. Nie dostawszy jej wyszedł, lecz po chwili wrócił dwukrotnie strzelając do Aleksandra K., a następnie rannego dobijając ciosami bagnetu. Taki przebieg zdarzenia zrelacjonowali świadkowi Stanisławowi N. nieżyjący już członkowie rodziny zabitego, to jest jego ojciec i siostra. Stanisław N. nie był bezpośrednim świadkiem zbrodni, ale w tamtym czasie znajdował się w pobliżu domu, gdzie doszło do zbrodni. Z przedstawionej przez niego relacji sprawca był w czarnym mundurze i posługiwał się językiem rosyjskim, prawdopodobnie narodowości uzbeckiej, miał służyć w formacji Własowa. W informacji historycznej dotyczącej niemieckich formacji wojskowych i policyjnych działających w rejonie Strzeszkowic w lipcu 1944 r. wskazano, że zdarzenie będące przedmiotem postępowania miało miejsce w okresie dynamicznych wydarzeń zarówno na ziemiach Kresów Wschodnich II Rzeczpospolitej, jak i na terenie Lubelszczyzny. Wynikało to z faktu rozpoczęcia przez wojska Armii Czerwonej w dniu 23 czerwca 1944 r. ofensywy, które zadaniem było m. in. rozbicie niemieckiego zgrupowania Armii „Środek”. Natarcie wojsk radzieckich (I i III Frontu Białoruskiego) na Białorusi w okresie od dnia 23 do dnia 28 czerwca 1944 r. spowodowało, że grupa armii „Środek” znalazła się w katastrofalnym położeniu i do połowy lipca główne jej siły zostały praktycznie rozbite. Kierunkiem wycofywania się pozostałych jednostek grupy armii „Środek” była Lubelszczyzna. Jedną  z takich jednostek była 9 Armia dowodzona od dnia 29 czerwca 1944 r. przez gen. Nikolausa von Vormanna. W jej skład wchodziły szczątki 17 i 73 dywizji piechoty, nowo sformowane 1131 i 1132 brygady grenadierów oraz szczątkowe jednostki rozbite podczas odwrotu. Jednak z uwagi na trwające walki, zmieniające się dynamicznie położenie jednostek zarówno nacierającej Armii Czerwonej, jak i wycofujących się i broniących jednostek Wehrmachtu a także formacji ukraińskich współdziałających z wojskami niemieckimi, niemożliwe jest określenie, jakie oddziały niemieckie mogły w tym czasie przechodzić przez Strzeszkowice. Aktualnie prokurator w pierwszej kolejności planuje zlecić Komisariatowi Policji  w Bełżycach czynności ukierunkowane na ustalenie, w drodze wywiadu, osób najbliższych dla Aleksandra K. oraz żyjących świadków zbrodni. W przypadku pozytywnych ustaleń podjęte zostaną kroki zmierzające do odebrania relacji procesowych z zachowaniem niezbędnych środków bezpieczeństwa. Dalsze postępowanie dowodowe ukierunkowane będzie na ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia, formacji wojskowej, w której służył sprawca, jego danych osobowych oraz aktualnego miejsca pobytu, względnie daty  i miejsca śmieci.

15. Śledztwo w sprawie dokonanej w dniu 16 lipca 1944 r., na polach w okolicy miejscowości Strzakły, województwa lubelskiego, z naruszeniem prawa międzynarodowego, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, nazistowskiej zbrodni wojennej, polegającej na zabójstwie z użyciem broni palnej i rozstrzelaniu Kazimierza J., spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego, najprawdopodobniej żołnierzy Wehrmachtu. (S 17.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zamordowania Kazimierza J., w Strzakłach, powiatu radzyńskiego. W toku śledztwa stan faktyczny ustalono na podstawie zeznań – Adolfa J. – ojca rozstrzelanego Kazimierza, Stanisławy J. – macochy rozstrzelanego, świadków Stanisława W. i Stanisława D.,W połowie lipca 1944 r., gdy Armia Czerwona zbliżała się do Lubelszczyzny, we wsi Strzakły stacjonowało wojsko niemieckie, które wcześniej wycofało się z frontu. Świadkowie stwierdzili, iż mogło tam stacjonować nawet 400 żołnierzy Wermachtu. Do zabójstwa doszło w dzień świąteczny. Stacjonujący żołnierze mieli instrumenty muzyczne i na nich grali. Zaciekawieni młodzi ludzie – mieszkańcy wsi, podeszli do nich aby posłuchać muzyki. Tak też uczynił 21 – letni Kazimierz J. W tym samym czasie inni żołnierze niemieccy przeszukiwali pobliskie miejscowości i pola, w poszukiwaniu partyzantów i broni. Gdy Kazimierz J. zorientował się o grożącym niebezpieczeństwie wraz z napotkanym kolegą Stanisławem D. udali się w kierunku Kolonii Strzakły. Po drodze zauważyli żołnierza niemieckiego, więc powrócili do wsi. Wtedy postanowili zawrócić i udać się do miejsca zamieszkania Stanisława D. – do miejscowości Druga Kolonia Strzakły. Gdy mężczyźni opuścili już po raz drugi wieś Strzakły, usłyszeli za sobą głos żołnierza niemieckiego z poleceniem aby się zatrzymali. Był on około 100 metrów za nimi. Usłyszawszy głos Niemca Kazimierz J. pobiegł w lewą stronę od drogi w pobliskie zboża i zaczął uciekać. Żołnierz niemiecki natychmiast pobiegł za nim i strzelał w kierunku uciekającego mężczyzny. Z kolei Stanisław D. uciekł w prawą stronę od drogi i zbożami uciekł do domu. Podczas ucieczki Kazimierz J. został ranny, lecz zdołał jeszcze pobiec na odległość około 250 metrów. Wtedy dobiegli do niego żołnierze niemieccy i dwoma strzałami dobili rannego mężczyznę. Ciało zabitego Kazimierza J. rodzina w godzinach wieczornych zabrała z pola. Został  on pochowany na cmentarzu w Międzyrzecu Podlaskim. Dokładną datę śmierci Kazimierza J., tj. dzień 16 lipca 1944 r. - ustalono na podstawie dołączonego do akt sprawy odpisu zupełnego aktu zgonu. Aktualnie prokurator oczekuje na wynik czynności zleconych funkcjonariuszom Policji  i przeprowadzenie ustaleń w zakresie pokrzywdzonych i świadków przestępstw popełnionych w dniu 16 lipca 1944 r., na polach w okolicy miejscowości Strzakły, powiatu radzyńskiego, polegającej na zabójstwie z użyciem broni palnej i rozstrzelaniu Kazimierza J. oraz usiłowania rozstrzelania Stanisława D., celem odebrania od tych osób relacji procesowej. Przy zlecaniu tych czynności zostaną wykorzystane ustalenia już przeprowadzone w oparciu  o elektroniczny system ewidencji ludności. Nadto koniecznym stanie się wyłączenie stosownych materiałów z akt innej sprawy prowadzonej w Oddziałowej Komisji w Lublinie i dotyczącej zbrodni popełnionych we wsi Strzakły, powiat Radzyń Podlaski, w roku 1943 r.

16. Śledztwo w sprawie dokonanej w nocy z 06 na 07 lutego 1944 r., w Dołhobyczowie, województwa lubelskiego, stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego, nazistowskiej zbrodni wojennej polegającej na zabójstwie z użyciem broni palnej i rozstrzelaniu pięciu żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, a mianowicie Stanisława B., Edwarda J., Wincentego K., Bolesława M. i mężczyznę o nazwisku C. oraz 12 towarzyszących im osób cywilnych, przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego. (S 22.2021.Zn)

Podstawą do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały nadesłane przez Prezesa Środowiska Żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w Hrubieszowie, w których zwrócono się o wszczęcie śledztwa i odnalezienie miejsca spoczynku żołnierzy i ich ekshumację. Żołnierze i towarzyszące im osoby cywilne zostali zamordowani przez Niemców, w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim, w dniu 07 lutego 1944 r. Oddział, do którego należeli zabici żołnierze powstał w Iwoniczach na Wołyniu, do ochrony ludności polskiej przed zbrodniami nacjonalistów ukraińskich. Oddział ten nie zdążył na koncentrację wojsk 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK i z początkiem lutego 1944 r. wraz z kobietami     i dziećmi wyruszył na Lubelszczyznę, a następnie dotarł do Dołhobyczowa. Tam zakwaterowali się w miejscowym pałacu. Szukali kontaktu z miejscową partyzantką. Niemcy w nocy z 06 na 07 lutego 1944 r. przeprowadzili szturm na pałac w Dołhobyczowie. Spośród stacjonujących żołnierzy 33 zdołało uciec, lecz 6 z nich nie zdołała tego uczynić. Zostali wraz z 12 osobami cywilnymi rozstrzelani przez Niemców. Ciała rozstrzelanych osób, a mianowicie Stanisława B., Edwarda J., Wincentego K., Bolesława M. i mężczyznę o nazwisku C., najprawdopodobniej pochowane zostały w wąwozie za pałacem w Dołhobyczowie. Aktualnie koniecznym będzie przeprowadzenie ustaleń w zakresie osób najbliższych dla pokrzywdzonych i świadków rozstrzelania żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK i osób cywilnych, do którego doszło nad ranem 07 lutego 1944 r. W przypadku pozytywnych wyników podjęte zostaną dalsze czynności zmierzające do odebrania relacji procesowej        od świadków tych wydarzeń. Po wydaniu opinii przez historyka w zakresie przedmiotu prowadzonego śledztwa, zweryfikowaniu danych z elektronicznego systemu ewidencji ludności oraz po nadesłaniu materiałów zrealizowanych przez funkcjonariuszy właściwej jednostki Policji, jak również po odebraniu relacji procesowej od osób najbliższych dla pokrzywdzonego i ewentualnie od świadków ustalonych przez funkcjonariuszy Policji, zostaną przeprowadzone kolejne czynności, zmierzające do ewentualnej ekshumacji zwłok rozstrzelanych osób.

17. Śledztwo w sprawie dokonanych w dniu 19 lipca 1942 lub 1943 r., w miejscowości Kolonia Osowa, województwa lubelskiego, z naruszeniem prawa międzynarodowego, stanowiących pójście na rękę władzy państwa niemieckiego nazistowskich zbrodni wojennych, polegających na zabójstwach Władysława Z., Wacława Ł., Władysława Zi Józefa S., spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, przez nieustalonych funkcjonariuszy niemieckiego państwa nazistowskiego.(S 24.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie rozstrzelania w lipcu 1941 r., przez żandarmerię niemiecką –Władysława Z., Władysława Z., Wacława Ł. i Józefa S. W toku śledztwa stan faktyczny ustalono głównie na podstawie zeznań świadków Piotra S., Zygmunta N., Leona S., Stanisława Ł. i Marianny P. W oparciu o taki materiał dowodowy stwierdzono, że do zbrodni doszło w dniu 19 lipca 1942 r. (tak podaje świadek Marianna P. żona Władysława Z.) lub 1943 r. (tak świadek Piotr S., którego zatrzymano razem z pozostałymi pokrzywdzonymi). Tego dnia w Kolonii Osowa funkcjonariusze żandarmerii z posterunków w Niedrzwicy   i Bychawie, przeprowadzili obławę zatrzymując jej mieszkańców: Władysława Z., Wacława Ł., Władysława Z., Józefa S. i Piotra S., na podstawie wcześniej przygotowanych list. Wszystkich, bez podania powodów zatrzymania, przewieziono do pobliskiego lasu, gdzie, według Piotra S., żandarmi pytali ich o personalia. Po tych krótkich przesłuchaniach Piotra S. kilku żandarmów zabrało ze sobą do Bychawy, gdzie po trzech dniach został zwolniony. Odjeżdżając usłyszał strzały dobiegające z lasu. Domyślił się, że Niemcy rozstrzelali pozostałych mężczyzn, co się potwierdziło po jego powrocie. Marianna P., żona Władysława Z. zeznała, że gdy po zabraniu męża przez Niemców, od strony lasu, gdzie ich prowadzili usłyszała strzały, razem z innymi kobietami poszła tam i odnalazła świeżą mogiłę. Z uwagi na to, że zwłoki przykryte były cienką warstwą ziemi, kobiety odkryły mogiłę, w której odnalazły zastrzelonych Władysława Z., Wacława Ł., Władysława Z. i Józefa S. Następnie mogiłę ponownie zakryto ziemią i kamieniami, a rodziny próbowały uzyskać zgodę żandarmerii z Niedrzwicy na przeniesienie zwłok zamordowanych na cmentarz. Jednak nie przyniosło to spodziewanych efektów. Nastąpiło to dopiero po wycofaniu się Niemców. Z procesowych relacji wynika, że w obławie na Kolonię Osowa uczestniczyli żandarmi  z Niedrzwicy i Bychawy w liczbie między 10 a 20. Jednakże bezpośrednich świadków egzekucji umożliwiających wskazanie, kto konkretnie strzelał do zatrzymanych, nie zdołano ustalić. Aktualnie prokurator planuje zlecić Komisariatowi Policji w Bychawie czynności ukierunkowane na ustalenie, w drodze wywiadu, osób najbliższych dla pokrzywdzonych oraz żyjących świadków zbrodni, a także zabezpieczenie dokumentacji urzędowej potwierdzającej czas i miejsce śmierci zamordowanych. W przypadku pozytywnych ustaleń podjęte zostaną kroki zmierzające do odebrania procesowych depozycji z zachowaniem niezbędnych środków bezpieczeństwa. Dalsze postępowanie dowodowe ukierunkowane będzie na ustalenie czasu i szczegółowych okoliczności zdarzenia, przydziału organizacyjnego sprawców, ich danych osobowych oraz aktualnego miejsca pobytu, względnie daty i miejsca śmieci. Prawnokarnej ocenie poddany zostanie ponadto wątek związany z pozbawieniem wolności Piotra S.  Po przeprowadzeniu czynności procesowych z udziałem tych osób, analizie poddana zostanie treść złożonych przez nich zeznań, pod kątem uzupełnienia poszukiwań w zasobach archiwalnych, a następnie merytorycznego zakończenia śledztwa.

18. Śledztwo w sprawie naruszenia prawa międzynarodowego, stanowiącego zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnionej w dniu 10 sierpnia 1944 r., w miejscowości Antoniów województwa lubelskiego, podjętego na rękę władzy państwa niemieckiego, w celu wyniszczenia Narodu Polskiego, poprzez pozbawienie życia Edwarda P., w wyniku oddania strzału z broni palnej przez funkcjonariusza niemieckiego. (S 25.2021.Zn)

Była Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie prowadziła postępowanie w sprawie zbrodni popełnionych przez hitlerowców we wsi Antoniów, w powiecie Szydłowiec, w sierpniu 1944 r. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że w dniu 09 sierpnia 1944 r. do wsi Antoniów, aktualnie w powiecie szydłowieckim, przybyła nazistowska jednostka składająca się głównie z mężczyzn pochodzenia azjatyckiego. Jej członkowie według mieszkańców wsi określani byli jako Kałmucy lub Mongołowie. Jednostka ta miała za zadanie walkę z oddziałami partyzanckimi. Jej funkcjonariusze zabrali do gajówki mieszkańca wsi Edwarda P., gdzie był on torturowany, a następnie pozbawiony życia strzałem w tył głowy. Brak jest możliwości dowodowych, aby ustalić sprawcę zbrodni. Żaden ze świadków nie wskazał jego tożsamości, co jest oczywiste w tego typu zbrodniach, ani też nie opisał dokładnego wyglądu sprawcy, jego stopnia i nie wskazał żadnych innych okoliczności, które mogłyby pozwolić na identyfikację sprawcy. Świadkowie wskazywali jedynie, że sprawca był Mongołem lub Kałmukiem. Te wskazania nie są jednakże pewne, bo w kolaborujących z nazistami formacjach lub tzw. formacjach pomocniczych służyli członkowie różnych narodów zamieszkujących ówczesny ZSRR. Najbardziej prawdopodobne jest, że sprawca był członkiem Kałmuckiego Korpusu Kawalerii, nie można jednakże wykluczyć, że był on członkiem jakiejś formacji pomocniczej. Należy mieć na względzie, że w tym czasie na terenie powiatu radomskiego operowało wiele nazistowskich formacji wojskowych i policyjnych, co związane było z aktywnością polskiej partyzantki. W tym czasie trwało powstanie warszawskie, a oddziały Armii Czerwonej przekroczyły Wisłę i zajmowały południową część kielecczyzny. W toku prowadzonego śledztwa koniecznym będzie zlecenie funkcjonariuszom Policji przeprowadzenie ustaleń w zakresie pokrzywdzonych i świadków przestępstwa popełnionego w dniu 10 sierpnia 1944 r., w miejscowości Antoniów. Przy zlecaniu tych czynności zostaną wykorzystane ustalenia powzięte już w oparciu o elektroniczny system ewidencji ludności.   W przypadku pozytywnych ustaleń, osoby te zostaną przesłuchane w charakterze świadków. Nadto prokurator oczekuje na uzyskanie wyników kwerendy z Archiwum IPN w Warszawie, wydanie opinii przez historyka oraz nadesłanie materiałów zrealizowanych przez funkcjonariuszy Policji. Następnie zostaną przeprowadzone kolejne czynności, zmierzające do zakończenia śledztwa i wydania decyzji merytorycznej.

Inne zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodnie wojenne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych na terenie byłego województwa wołyńskiego w latach 1939 - 1945 przez nacjonalistów ukraińskich, a w szczególności dopuszczenia się zabójstw kilkudziesięciu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, znęcania się fizycznego, psychicznego nad członkami polskiej grupy narodowej, zniszczenia lub kradzieży ich mienia oraz stosowania innych represji i czynów nieludzkich w celu stworzenia warunków życia grożących im biologicznym wyniszczeniem bądź zmuszających do opuszczenia swoich siedzib i ucieczki z terenów byłego województwa wołyńskiego. ( S 1.2000.Zi )

W świetle dotychczasowych ustaleń nie ulega wątpliwości, iż zbrodnie, których dopuszczono się wobec ludności narodowości polskiej noszą charakter nie podlegających przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Fakt podjęcia przez przywódców OUN - UPA decyzji o usunięciu ze wschodnich terenów II RP, a w przypadku Wołynia o wymordowaniu wszystkich Polaków zamieszkujących sporne ziemie w celu uzyskania przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi, po zakończeniu wojny, terenów czystych etnicznie, znajduje oparcie w świetle ujawnionych dokumentów, zeznań setek świadków, opinii biegłych historyków, relacji znawców przedmiotu i posiadanych przez nich dokumentów archiwalnych. Antypolskie akcje, mające na celu fizyczne zniszczenie (eksterminację) ludności polskiej z terenu Wołynia, zostały zaplanowane i przygotowane przez polityczne i wojskowe gremia przywódcze OUN - UPA, a wykonane przez podległe im oddziały zbrojne                                i podporządkowane im grupy samoobrony ukraińskiej oraz zaagitowanych do tego celu chłopów. Morderstwa i wytępianie ludności cywilnej na Wołyniu podjęte zostały w celu zniszczenia Polaków jako grupy narodowej, traktowanej jako przeszkoda w utworzeniu „Wielkiej Ukrainy”. Szacunkowo zamordowanych na Wołyniu zostało około 60, a nawet 80 tysięcy osób narodowości polskiej. Dziesiątki tysięcy, którym udało się przeżyć te wydarzenia, zostało zmuszonych do ucieczki pozostawiając cały dorobek życia, a nawet pokoleń. Duża część tych osób trafiła następnie na roboty do Niemiec. Akcja nacjonalistów ukraińskich objęła setki miejscowości, wsi, kolonii na terenie województwa wołyńskiego, nie licząc miejsc i obszarów nie zamieszkanych, gdzie również dokonano licznych mordów. W śledztwie w dalszym ciągu przesłuchiwani są świadkowie tamtych wydarzeń, trwają kwerendy archiwalne realizowane i planowane są kolejne wnioski o przeprowadzenie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej, w tym do organów wymiaru sprawiedliwości Ukrainy. Z uwagi na fakt, iż inicjatywa dowodowa w przedmiotowym śledztwie nie została wyczerpana, istnieje prawdopodobieństwo ustalenia sprawstwa niektórych osób, szczególnie usytuowanych niżej w hierarchii wojskowej i politycznej OUN - UPA i skutecznego ich oskarżenia, tym bardziej, że zgodnie z zasadami prawa norymberskiego, działanie na rozkaz nie zwalnia od odpowiedzialności karnej, może mieć jedynie wpływ na złagodzenie kary. Do sprawy dołączono materiał dowodowy w ramach międzynarodowej pomocy prawnej z Federacji Rosyjskiej. W toku prowadzonego śledztwa kontynuowane są czynności polegające na poszukiwaniu akt o uznanie za zmarłych osób, które zamieszkiwały teren ówczesnego województwa wołyńskiego, oczekuje się na wyniki analizy historyka badającego kwestię relacji polsko – ukraińskich z okresu II wojny światowej. Aktualnie po wystosowaniu, za pośrednictwem środków masowego przekazu, komunikatu do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lubienie zgłaszają się osoby z obszaru niemal całej Polski, jak również z zagranicy, które przeżyły zbrodnie ukraińskich nacjonalistów lub osoby, których najbliżsi zginęli na Wołyniu. Sukcesywnie od wszystkich tych osób zostanie odebrana relacja procesowana, przez prokuratora tut. Komisji, jak również przez prokuratorów pionu śledczego IPN z terenu całego kraju. W sporadycznych przypadkach czynności takie zostaną zlecone do przeprowadzenia funkcjonariuszom Policji.

2. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, polegającej na zabójstwie nie mniej niż 33 osób narodowości polskiej, pasażerów pociągu relacji Bełżec – Lwów, do którego doszło w okolicach miejscowości Bełżec, w dniu 16 czerwca 1944 r., dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów, którzy dopuścili się zbrodni ze względu na przynależność zabitych osób do polskiej grupy narodowościowej. (S 110.2018.Zi)

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 16 czerwca 1944 r., około godz. 7 – 8, pociąg relacji Bełżec – Lwów został zatrzymany przez kilkudziesięcioosobowy oddział ukraińskich nacjonalistów. W tym czasie pociąg przejeżdżał przez obszar leśny w rejonie wsi Zatyle, położonej około 3 km. od Bełżca. Podróżnym polecono wysiąść i pasażerów narodowości polskiej wyselekcjonowano od pozostałych. Następnie mężczyzn oddzielono  od kobiet i dzieci, po czym odprowadzono na lewą stronę torów. Mężczyźni zostali natychmiast rozstrzelani, a w tym czasie kobiety i dzieci leżały twarzami do ziemi. Po rozstrzelaniu mężczyzn ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli rozstrzeliwanie kobiet i dzieci. W czasie tej akcji teren był obstawiony przez napastników. Pomimo tego udało się zbiec Jadwidze H. którą, podczas ucieczki, ukraiński nacjonalista ranił w przedramię lewej ręki.      Z pogromu ocalała również inna kobieta. Była to prawdopodobnie Cecylia W. - ówczesna mieszkanka Narola, która w czasie rozstrzeliwania polskich pasażerów, upadła wśród ciał pomordowanych, a po odejściu Ukraińców, wydostała się na zewnątrz i zbiegła z miejsca zdarzenia. Uratowali się także Józef M. oraz Stanisław J. Po przekazaniu mieszkańcom sąsiednich miejscowości informacji o zabójstwach polskich pasażerów, w rejon ten przybyło szereg osób, celem udzielenia pomocy rannym i podjęcia czynności związanych  z pochówkiem ofiar mordu. Wówczas okazało się, że ranne zostały Anna W. i Tatiana B. Obie kobiety przewieziono do szpitala w Tomaszowie Lubelskim, jednakże Tatiana B. zmarła w wyniku doznanych obrażeń. Na podstawie dołączonych do akt śledztwa odpisów aktów zgonu ustalono, że w dniu 16 czerwca 1944 r. w pobliżu miejscowości Zatyle koło Bełżca przez ukraińskich nacjonalistów zamordowani zostali: Jadwiga H., Helena H., Telka C., Helena M., Wanda C., Helena M., Władysława M., Katarzyna M., Stefania P., Joanna C., Bronisława W., Anna W., Anna K., Katarzyna P., Maria S., Joanna K., Franciszka K., Tatiana B., Feliks J., Władysław Ł., Kazimierz F., Ludwik H., Paweł C., Antoni Ż., Marian G., Franciszek L., Feliks S., Adam Z., Józef S., Ludwik B., Leszek S., Kazimierz Antoni F. iWładysław S. Nadto z dołączonych do materiałów śledztwa fragmentów publikacji wynikało, że ustalono personalia dwóch innych ofiar: Józefy P. i Bronisława R. Pogrzeby ofiar zbrodni odbyły się na cmentarzach        w Tomaszowie Lubelskim, Bełżcu i Narolu. W toku prowadzonego śledztwa koniecznym będzie odszukanie i nadesłanie skróconych odpisów aktów zgonu lub innych zapisów potwierdzających zgon zamordowanych, w przypadkach których jeszce takich dokuemntów nie uzyskano. Nadto kontynuowane będą czynności związane z oględzinami i odsłuchiwaniem treści zawartych na zabezpieczonym dla potrzeb niniejszego śledztwa nośniku elektronicznym. Po zakończeniu tych czynności oraz uzyskaniu wskazanych materiałów i informacji, dokonana zostanie szczegółowa analiza zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, odnośnie dalszych niezbędnych w sprawie czynności procesowych lub podjęcia decyzji kończącej niniejsze postępowanie. 

 

 

 

do góry