Nawigacja

Oddziałowa Komisja w Lublinie (stan na listopad 2017 r.)

Śledztwa w toku

Zbrodnie komunistyczne.

1. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, do których doszło w latach 1945 – 1946 na terenie byłych województw: lubelskiego, bialskopodlaskiego, chełmskiego, siedleckiego   i zamojskiego. ( S 106.2001.Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na skutek aktów terroru stosowanych wobec członków PSL, w okresie 1945 - 1946 na terenie ówczesnego województwa lubelskiego, zamordowano Kazimierza Ch., Edwarda Ch., Stanisława G., Ignacego G., Józefa G., Adama G., Zygmunta J., Józefa J., Mariana K., Stanisława K., Feliksa M., Stanisława P., Jana Henryka P., Bronisława P., Eugeniusza P., Józefa R., Stanisława S., Jana S., Władysława S., Henryka S., Wojciecha Sz., Bronisława T., Feliksa W. i Jana Z.

W sprawie przeprowadzono szeroką kwerendę archiwalną, mającą na celu zgromadzenie wszelkich materiałów wytworzonych przez ówczesne organy bezpieczeństwa i organy wymiaru sprawiedliwości, a dotyczących represji wobec dotychczas ustalonych działaczy PSL. Kwerendy w szczególności objęły akta postępowań karnych i dokumentów z prowadzonych działań operacyjnych. Nadto przesłuchano wielu świadków w sprawie opisanych zabójstw i innych represji wobec członków PSL oraz przesłuchano ustalonych członków rodzin ofiar. Weryfikowane są interpelacje posłów i skargi władz PSL składane      w latach 1945 - 1947 w sprawie nadużyć przy głosowaniu ludowym, inwigilacji PSL i represjonowania jego członków.

Wielowątkowość śledztwa oraz bardzo obszerny materiał archiwalny powoduje, że nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności ustalenia sprawców zabójstw oraz ustalenia członków rodzin osób represjonowanych.

W toku prowadzonego śledztwa, na bieżąco, prowadzone są również czynności związane z poszukiwaniem kolejnych materiałów archiwalnych związanych z przedmiotem śledztwa. Aktualnie trwają czynności polegające na wyłączaniu materiału dowodowego do odrębnych postępowań w zakresie wątków nie związanych z przedmiotem prowadzonego śledztwa, a dotyczących zbrodni zabójstw popełnionych przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego na osobach nie związanych z działalnością polityczną Polskiego Stronnictwa Ludowego. Czynności w tym zakresie prowadzone są w ramach odrębnych postępowań, w których podejmowane będą czynności merytoryczne kończące poszczególne śledztwa i wątki.

 

2. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na pozbawieniu wolności żołnierzy Wojska Polskiego, Armii Krajowej i członków innych organizacji walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w obozie założonym przez funkcjonariuszy NKWD, w latach 1944 - 1945 w Skrobowie, województwa lubelskiego,  w którym stworzono warunki życia grożące biologicznym wyniszczeniem więźniów oraz dopuszczano się zabójstw na osadzonych w nim osobach. ( S 6.2006.Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że na początku listopada 1944 r. w Skrobowie, koło Lubartowa, utworzono obóz, do którego kierowano żołnierzy Wojska Polskiego. Wcześniej stwierdzono, iż przed wstąpieniem do wojska pełnili oni służbę w Armii Krajowej. W marcu 1945 r. kilkudziesięciu osadzonych żołnierzy zbiegło z obozu. Podjęto wówczas decyzję o deportacji pozostałych więźniów do łagrów na terenie ZSRR.

Przeprowadzone czynności doprowadziły do ujawnienia około 500 nazwisk byłych więźniów obozu w Skrobowie. Zakresem śledztwa objęty został również wątek deportacji więźniów obozu w Skrobowie do łagrów na terenie ZSRR.

Aktualnie kontynuowane są czynności procesowe związane z potwierdzeniem tożsamości ofiar zbrodni, ustaleniem osób spokrewnionych ze zmarłymi pokrzywdzonymi, przesłuchaniem tych osób w charakterze świadków, a także prowadzeniem poszukiwań archiwalnych, zarówno w zakresie funkcjonowania samego obozu jak i sprawców zbrodni objętych przedmiotem postępowania. Wytypowano nazwiska funkcjonariuszy NKWD, którzy pełnili służbę w Skrobowie i zwrócono się o przeprowadzenie stosownych poszukiwań dokumentów dotyczących tych osób, będących w zasobach Archiwum Wschodniego. Nadto podjęto działania zmierzające do zweryfikowania kręgu osób pokrzywdzonych oraz osób wykonujących prawa pokrzywdzonych. Z udziałem tych osób wykonane zostaną czynności o charakterze procesowym.

Po ich zakończeniu przeprowadzone zostaną czynności kończące śledztwo w sprawie.

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach oraz masowych aresztowaniach i deportacji osób narodowości polskiej w latach 1939 – 1941, z terenu ówczesnego województwa wołyńskiego, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, dokonanych z powodów politycznych przez formacje NKWD, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S 97.2007.Zk )

Zebrany w sprawie materiał dowodowy odnosi się do trzech deportacji, przeprowadzonych przez formacje NKWD na osobach narodowości polskiej zamieszkałych na terenie byłego województwa wołyńskiego. Pierwsza z nich objęła osadników ( zarówno wojskowych, jak i cywilnych ) oraz leśników i rozpoczęła się w dniu 10 lutego 1940 r. Druga deportacja przeprowadzona została w dniu 13 kwietnia 1940 r. i dotknęła rodziny jeńców wojennych z trzech obozów specjalnych - Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, a także rodziny więźniów politycznych z więzień Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Deportacją tą objęto również rodziny wojskowych zbiegłych za granice. Ostatnia deportacja rozpoczęła się w dniu 29 czerwca 1940 r. i dotyczyła uciekinierów z terenów polskich, okupowanych przez Niemców.

Poza powyższymi masowymi zsyłkami, przedmiotem śledztwa zostały objęte przymusowe przesiedlenia obywateli polskich zamieszkałych w osiemsetmetrowej tzw. strefie przygranicznej. W oparciu o dotychczas uzyskany materiał dowodowy można przyjąć,  iż łączna liczba obywateli polskich objętych tymi deportacjami, do więzień i obozów położonych na terenie ZSRR, wyniosła nie mniej niż 300.000 osób.

Aktualnie wykonywane są czynności zmierzające do ustalenia pełnej listy osób deportowanych, sporządzenia na potrzeby śledztwa wykaz osób deportowanych i osób już przesłuchanych w sprawie. Następnie po uzyskaniu stosownych informacji o żyjących osobach lub ich najbliższych, koniecznym będzie przesłuchanie ich w charakterze świadków   i pokrzywdzonych.

 

4. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności przez NKWD, od lipca 1944 r. do maja 1945 r., w województwie lubelskim i Sokołowie Podlaskim około 7.000 osób narodowości polskiej, w znacznej większości żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których następnie deportowano do ZSRR, gdzie na skutek złych warunków bytowych zmarło co najmniej kilkaset osób, stanowiących również zbrodnie przeciwko ludzkości. ( S 98.2007.Zk )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż po wejściu na tereny Polski, poza linię rzeki Bug, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa ZSRR, przy współpracy z funkcjonariuszami tworzących się struktur Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej, a także działaczami Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej zatrzymywali osoby podejrzewane  o działalność lub sprzyjanie niekomunistycznym organizacjom niepodległościowych. Wśród zatrzymanych byli głównie członkowie Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lecz także Narodowych Sił Zbrojnych i przedstawiciele konspiracyjnej administracji. Część osób, niezwiązana z organizacjami niepodległościowymi zatrzymana została za nielegalne posiadanie broni. Tylko wobec niewielkiej liczby zatrzymanych odbyły się procesy przeprowadzane przez Wojskowe Trybunały ZSRR. W tych sytuacjach orzekano kary śmierci lub długotrwałe kary pozbawienia wolności, które podlegały wykonaniu w obozach pracy     na terenie ZSRR. W zdecydowanej większości nie przeprowadzano procesów, a uwięzienie wynikało z decyzji funkcjonariuszy NKWD. Osoby pozbawione wolności miały status internowanych i w zwartych grupach umieszczane były w obozach na terenie ZSRR. Zdecydowana większość internowanych z województwa lubelskiego i części Mazowsza została wywieziona jesienią 1944 r. i zimą 1944/1945 r. w dużych transportach, liczących po ok. 1.000 osób, w wagonach towarowych.

Na skutek bardzo ciężkich warunków już w transporcie część osób zmarło lub ciężko zachorowało. W obozach warunki bytowe były bardzo trudne, panował głód, uwięzionych zmuszano do ciężkiej pracy. W ich wyniku znaczna cześć osób zmarła, a większość chorowała. Obozy były strzeżone przez funkcjonariuszy NKWD, którzy przeważnie poprawnie odnosili się do internowanych. Począwszy od lutego 1946 r. internowani w zwartych grupach byli przewożeni do Polski, gdzie byli uwalniani. Trudniejsza była sytuacja osób skazanych przez Trybunały Wojskowe, gdyż nie było zorganizowanej żadnej akcji mającej na celu ich powrót do Polski. Musieli oni indywidualnie składać wnioski o repatriację, a część z nich została uwzględniona dopiero w 1956 r.

Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich. Czynności te prowadzone są przez prokuratorów pionu śledczego na terenie całego kraju, a w uzasadnionych przypadkach przez funkcjonariuszy policji.

 

5. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na znęcaniu się fizycznym i moralnym, we Włodawie i Lublinie, nad pozbawionymi wolności Tadeuszem K., Czesławem S. i Bronisławem T. poprzez bicie ich po całym ciele przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, w okresie od 1 lipca 1946 r. to jest dnia zatrzymania Czesława S. oraz w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego zakończonego wyrokiem z dnia 31 marca 1947 r. Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie. ( S 87.2015.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności wprzedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu  za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonych badań poddano analizie akta Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie o sygn. Sr 1128/46 oraz akta b. Sądu Wojewódzkiego w Lublinie IV Wydział Karny w sprawach o stwierdzenie nieważności w/w wyroku oraz o zasądzenie odszkodowań i zadośćuczynienie za krzywdy doznane na skutek wydania orzeczenia. Z analizy ujawnionych dokumentów, w szczególności z treści uzasadnienia postanowienia b. Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 02 lipca 1997 r. o zasądzeniu na rzecz Tadeusza K. odszkodowania i zadośćuczynienia, uzasadnienia postanowienia b. Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 20 czerwca 1994 r. o zasądzeniu na rzecz Czesława S. odszkodowania i zadośćuczynienia oraz treści zeznań złożonych w dniu 10 grudnia 1998 r. przed b. Sądem Wojewódzkim w Lublinie przez Mariannę K. wynika,  że w trakcie śledztwa funkcjonariusze państwa komunistycznego stosowali wobec pokrzywdzonych Tadeusza K., Czesława S. i Bolesława T. niedozwolone metody śledcze. Wobec ustalenia, iż zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia zbrodni komunistycznej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w związku z koniecznością dokładnego wyjaśnienia okoliczności dotyczących przedmiotowych zdarzeń, koniecznym było wszczęcie śledztwa w niniejszej sprawie.

W toku prowadzonego śledztwa zwrócono się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie    o teczki osobowe funkcjonariuszy UB Jana M., Mariana J., Wiktora S., Adolfa K., Jana H., Leonida M., Eugeniusza S., Adama T. i Konstantego L., Jana M., Mariana J., Wiktora S., Adolfa K., Jana H., Leonida M., Eugeniusza S., Adama T. i Konstantego L.

W toku dalszych czynności w charakterze świadka przesłuchani zostali Zdzisław T., syn Bronisława oraz Longin S. i Danuta W., to jest brat i córka Czesława S. Jednocześnie zostały zlecone czynności zmierzające do ustalenia osób najbliższych dla Jana G., Władysława D., Henryka W., Wawrzyńca O., Władysława F., Bolesława K., Tadeusza K. i Leona B., celem przesłuchania ich w charakterze świadków w kierunku stosowania wobec pokrzywdzonych niedozwolonych metod śledczych.

Aktualnie prowadzone są czynności zmierzające do zakończenia śledztwa w sprawie.

 

6. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na pozbawieniu życia, w dniu 04 czerwca 1945 r., w Siedlcach, województwa mazowieckiego, Piotra G. - żołnierza Armii Krajowej, przez funkcjonariuszy więzienia w Siedlcach. ( S 55.2016.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały przesłane  z Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie w postaci pisemnego zawiadomienia podpisanego przez Zygmunta G. w zakresie zbrodni zabójstwa popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego na szkodę dziadka zawiadamiającego - Piotra G. Sprawcami zbrodni mieli być funkcjonariusze więzienia  w Siedlcach. Zawiadamiający wskazał, iż Piotr G. był żołnierzem Armii Krajowej, brał udział w Powstaniu Warszawskim jako łącznik. Następnie został aresztowany przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Piotr G. zmarł w dniu 04 czerwca 1945 r., zakatowany w lochach więzienia w Siedlcach. Informacja o śmierci pokrzywdzonego miała zostać potwierdzona przez strażników więzienia w Siedlcach, a mianowicie Bolesława A. i Józefa R.

W toku prowadzonego śledztwa należy odebrać relację procesową od osoby reprezentującej prawa pokrzywdzonego Romualda W. – jego syna Adama W. Z Archiwum IPN w Warszawie nie uzyskano wszystkich materiałów archiwalnych dotyczących pozbawionych wolności przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sierpcu, a mianowicie pokrzywdzonych: Jana W., Adama W., Stanisława S., Zygmunta M., Stanisława J., Henryka J. i Zygmunta A.

 

7. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na stosowaniu represji przez funkcjonariuszy z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie, wobec Wacława D., poprzez fizyczne  i psychiczne znęcanie się nad pokrzywdzonym w czasie prowadzonego przeciwko niemu śledztwu, które zakończyło się wyrokiem wydanym przez Wojskowy Sąd Rejonowy        w Lublinie w dniu 28 stycznia 1954 r. ( S 58.2016.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W toku prowadzonych badań poddano analizie akta Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie o sygn. Sr 2/54 oraz akta byłego Sądu Wojewódzkiego w Lublinie w sprawach o stwierdzenie nieważności w/w wyroku oraz   o zasądzenie odszkodowań i zadośćuczynienie za krzywdy doznane na skutek wydania orzeczenia. Na podstawie tych czynności ustalono, że Wacław D. został aresztowany w dniu 13 września 1952 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie. Postępowanie przeciwko niemu trwało do dnia 28 stycznia 1954 r. kiedy  to Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy więzienia   za przestępstwo polegające na niezawiadamianiu organów ścigania o istnieniu kontrrewolucyjnej organizacji „Wolna Idea Polski”. Karę niniejszą sąd następnie złagodził na podstawie ustawy o amnestii z dnia 22 listopada 1952 r. o połowę. Skazany faktycznie karę odbywał w okresie od dnia 13 września 1952 r. do dnia 28 stycznia 1954 r. Jak wynika  z treści uzasadnienia postanowienia byłego Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 29 września 1991 r. zasądzającego odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie Wacława D. wynika, że pokrzywdzony był podczas przesłuchań bity, maltretowany, wręcz katowany.

Aktualnie prokurator prowadzący śledztwo oczekuje na wyniki kwerendy i nadesłanie akt personalnych funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie i Radzyniu Podlaskim. Należy podkreślić, iż na potrzeby prowadzonego śledztwa niezbędnym będzie jeszcze zapoznanie się z aktami postępowań o stwierdzenie nieważności wyroków orzeczonych wobec osób, których dane wskazane zostały w dokumentach Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie.

 

8. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznych, polegających na zabójstwach dokonanych w okresie od lipca 1944 r. do jesieni 1956 r. w Lublinie i na terenie województwa lubelskiego, na żołnierzach AK i członkach innych organizacji niepodległościowych dokonanych przez NKWD i funkcjonariuszy UB, w szczególności zabójstw dokonanych w więzieniu na Zamku w Lublinie. ( S 92.2016.Zk )

W okresie okupacji hitlerowskiej na Zamku w Lublinie znajdowało się więzienie śledcze gestapo. Zgodnie z danymi historycznymi, przez więzienie „przeszło” wówczas około 40.000 osób. Po wkroczeniu do Lublina Armii Czerwonej więzienie pełniło dalej tę samą rolę. Początkowo administrację więzienia przejęło NKWD, następnie Departament Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jak wynika z zapisów dokonanych w księgach więziennych, pierwsi więźniowie okresu stalinowskiego zostali tam osadzeni w sierpniu 1944r. Więzienie funkcjonowało do lutego 1954 r. W tym czasie Zamek zaczęto przygotowywać na obiekt dla placówek kulturalnych. W okresie stalinowskim więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. Osadzano w nim aresztowanych do spraw sądowych, głównie za działalność w organizacjach walczących na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W piwnicach budynku administracyjnego, wykonywane były wyroki śmierci, wydawane przez lubelskie sądy. Pierwsza taka egzekucja miała miejsce w dniu 15 listopada 1944 r. Łącznie na terenie więzienia w okresie stalinowskim dokonano egzekucji około 1.000 osób. Z zapisów w księgach więziennych wynika, że w okresie stalinowskim, w więzieniu na Zamku osadzonych było łącznie około 35.000 osób.

W toku prowadzonego postępowania podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam czynów.   W dalszym ciągu sukcesywnie przesłuchiwane są osoby pokrzywdzone oraz funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w więzieniu na Zamku w Lublinie. Ze sprawy wyłączone są wątki, które bezpośrednio dotyczą poszczególnych zbrodni zabójstw popełnionych na członkach organizacji niepodległościowych, którzy więzieni byli na Zamku w Lublinie, które będą kończone w odrębnych postępowaniach.

 

9. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, dokonanej daty bliżej nieustalonej zimą 1949 r. w Jagodnie, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie Antoniego J., przy czym czyn ten stanowił prześladowanie z powodu przynależności pokrzywdzonego do organizacji niepodległościowej. ( S 95.2016.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały nadesłane przez Naczelnika Oddziałowego Archiwum IPN w Krakowie w zakresie okoliczności zastrzelenia w czasie bliżej nieustalonym, w 1949 r., w Jagodnie, najprawdopodobniej przez funkcjonariuszy NKWD, „Żołnierza Wyklętego" – Antoniego J.

W toku prowadzonego postępowania przyjęto od Wiktorii F., zawiadomienie o popełnionym przestępstwie i przesłuchano świadka na okoliczności związane z zastrzeleniem w Jagodnie  przez nieustalonych żołnierzy,  umundurowanego mieszkańca tej miejscowości - Antoniego J. Do zdarzenia miało dojść zimną 1949r.

Następnie z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie uzyskano informacje oraz akta postępowania Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie w sprawie przeciwko Antoniemu J., którego skazano na karę śmierci. Nadto do pionu archiwalnego IPN zwrócono się  o nadesłanie informacji i stosownych teczek personalnych funkcjonariuszy państwa komunistycznego, a do Sądu Okręgowego w Lublinie o nadesłanie akt postępowania dotyczących Antoniego J.

W charakterze świadka przesłuchany został Jan S., który osobiście znał Antoniego J.

W toku prowadzonego śledztwa w dalszym ciągu oczekuje się na realizację kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie w zakresie przedmiotu prowadzonego postępowania, a nadto o przesłanie akt personalnych Zdzisława O., Ryszarda W. i Mariana H.

Po uzyskaniu wyników kwerend i przeprowadzeniu oględzin materiału archiwalnego,  przeprowadzona zostanie analiza zgromadzonych dotychczas materiałów pod kątem podjęcia decyzji merytorycznej, zmierzającej do zakończenia niniejszego śledztwa.

 

10. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegających na fizycznym znęcaniu się w okresie od 01 marca 1945 r. do dnia bliżej nieustalonego lipca 1945 r., w Zamościu, województwa lubelskiego, nad pozbawionymi wolności byłymi członkami Batalionów Chłopskich - Kacprem O.,  i Andrzejem W.,  poprzez uderzanie po całym ciele przez funkcjonariuszy  z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Zamościu. ( S 18.2017.Zk )

Postępowanie zostało wszczęte na podstawie materiałów wyłączonych z innego śledztwa prowadzonego w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu  w Lublinie w sprawie zbrodni komunistycznych polegających na pozbawieniu życia w latach 1944 - 1946 przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego   w Zamościu, członków antykomunistycznych oddziałów niepodległościowych, a w tym Mariana U., Czesława B., Antoniego B., i Leonarda K.

W toku tegoż postępowania przesłuchano w charakterze świadka Janinę B., która zeznała, iż podczas akcji Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Zamościu przeciwko członkom oddziału antykomunistycznego mającej miejsce w nocy z 28 lutego na 01 marca  1945 r. w Wielączy – został także zatrzymany jej ojciec Kacper O. Podczas prowadzonego wówczas śledztwa funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Zamościu znęcali się nad nim – bili go do utraty przytomności. Podobnej treści zeznania złożył Wacław Z., wskazując, iż jego teść Andrzej W., który również został wówczas zatrzymany – także był bity przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.  Śledztwo zakończono skierowaniem do Wojskowego Sądu Garnizonowego w Chełmie aktu oskarżenia. Z treści zeznań wskazanych wyżej świadków wynikało, że ich zmarli już bliscy byli pokrzywdzeni przez funkcjonariuszy komunistycznych przestępstwem znęcania się  z uwagi na reprezentowane przez nich poglądy polityczne i działalność niepodległościową.

W śledztwie uzyskano relacje procesowe od osób najbliższych dla pokrzywdzonych, do akt sprawy dołączono dokumentację z postępowania prowadzonego przeciwko Kacprowi O., Andrzejowi W., Feliksowi P., Stanisławowi T., Marcinowi C., Janowi M., i Czesławowi K. Z powyżej grupy wszyscy zostali uniewinnieni przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Chełmie, za wyjątkiem Czesława K. Został on skazany, a w powtórnym procesie toczącym się przed Wojskowym Sądem Okręgowym w Poznaniu, wymierzono mu karę śmierci. Następnie orzeczoną karę wykonano.

W dalszym ciągu oczekuje się na realizację zleconej Naczelnikowi Delegatury IPN  w Radomiu kwerendy celem ustalenia dokładnych danych personalnych sędziów wydających wyroki wobec pokrzywdzonych. W przypadku ustalenia, iż osoby te żyją zajdzie konieczność odebrania od nich relacji procesowej.

 

11. Śledztwo w sprawie dokonanej w okresie dokładnie nie ustalonym, pomiędzy 17 grudnia 1947 r., a 06 lutego 1948 r. w Łukowie, zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym  i psychicznym znęcaniu się nad pozostającym w stosunku zależności, zatrzymanym Albinem G. przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy w trakcie śledztwa przekroczyli swoje uprawnienia, bijąc pokrzywdzonego gumami po plecach, piętach i głowie oraz umieszczając go  w karcerze. ( S 22.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu  za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy akt sprawy prowadzonej przeciwko Albinowi G. wynikało, że nad pokrzywdzonym funkcjonariusze państwa komunistycznego znęcali się psychicznie i fizycznie oraz przekroczyli swoje uprawnienia, bijąc go gumami po plecach, piętach i głowie oraz umieszczając go w karcerze, przy czym czyn ten stanowił represję z powodów politycznych. Albin G. - żołnierz AK - WiN - został zatrzymany w dniu 17 grudnia 1947 r. przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie.

W toku podjętych czynności ustalono, że pokrzywdzony już nie żyje, więc przesłuchano  w charakterze świadka jego córkę - Annę P., która jednak nie posiadała żadnej wiedzy  na temat represjonowania ojca. W związku z tym koniecznym stało się zabezpieczenie dokumentów, z których wynika, że postępowanie przeciwko Albinowi G. obejmowało również inne osoby: Andrzeja K., Stanisława O., Stanisława P., Aleksandra P. i Edwarda G. Wszyscy wymienieni zostali zatrzymani w listopadzie i grudniu 1947 r., zaś w trakcie postępowania karnego, prowadzonego przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Łukowie i Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie, także wobec nich stosowano niedozwolone metody śledcze. Jednocześnie ustalono,  że czynności z ich udziałem prowadzili funkcjonariusze wskazanych jednostek: Stanisław K., Wacław Z., Leon R., Zenon Z., Marian M., Roman C., Marian C., Roman K. i Józef M.

W dalszym ciągu oczekuje się na wyniki kwerendy prowadzonej przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie na temat przedmiotowego zdarzenia oraz wszystkich ujawnionych pokrzywdzonych, a także ustalenie pełnych danych personalnych i udostępnienie akt osobowych funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Łukowie i Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie.

 

12. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Puławach, którzy działając w celu uzyskania wyjaśnień o określonej treści, znęcali się fizycznie i psychicznie nad pozbawionym wolności Edwardem S., w czasie prowadzonego przeciwko niemu śledztwa w okresie pomiędzy 16 lutego, a 18 lipca 1946 r., w ten sposób, że bili go oraz razili prądem elektrycznym. ( S 23.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy akt sprawy byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie w sprawie przeciwko Edwardowi S. wynikało, iż w toku rozprawy sądowej prowadzonej w dniu 03 października 1946 r. oskarżony odwołał swoje wyjaśnienia, które złożył podczas śledztwa. Stwierdził on, że wyjaśnienia zostały na nim wymuszone biciem i torturami w postaci rażenia prądem elektrycznym po uprzednim załączeniu przewodów do jego uszu.

W toku trwania śledztwa przesłuchano w charakterze świadka syna pokrzywdzonego – Mariana Krzysztofa S., przeprowadzono oględziny akt personalnych funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, Puławach i Warszawie oraz MO w Lublinie: Stanisława B., Władysława G., Ryszarda Z. i Antoniego S. oraz uzyskano kserokopię kart ewidencyjnych kolejnych funkcjonariuszy: Leona D., Wacława Z., Antoniego D., Władysława P., Franciszka C., Ryszarda Z. Nadto dokonano oględzin nadesłanych przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie akt śledczych dotyczących Edwarda S., a w najbliższym czasie przeprowadzone zostaną oględziny kolejnych nadesłanych akt personalnych funkcjonariusza Antoniego D.

Aktualnie po zrealizowaniu przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie kwerendy przeprowadzono oględziny akt personalnych funkcjonariuszy ORMO o nazwiskach: K., K., S. i Z., którzy w pierwszej połowie 1946 r. w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Puławach uczestniczyli w przesłuchaniach pokrzywdzonego Edwarda S. oraz akt oficera Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego z Puław o nazwisku B.  i funkcjonariusza o nazwisku K., który w tym samym czasie pełnił funkcję strażnika w tym areszcie.

 

13. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej w okresie pomiędzy 04 maja 1954 r., a 19 lipca 1954 r. w Lublinie, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, w trakcie prowadzonego postępowania karnego nad pozbawionym wolności Zenonem C., w celu zmuszenia go do złożenia określonej treści wyjaśnień. ( S 29.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy akt sprawy byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie w sprawie przeciwko Zenonowi C.,wynikało, że przeciwko pokrzywdzonemu prowadzone było postępowanie karne, zakończone wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 19 lipca 1954 r. W toku prowadzonego śledztwa, Zenon C., był torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, którzy w celu wymuszenia wyjaśnień na temat jego działalności konspiracyjnej m. in. przesłuchiwali go bez przerwy przez kilka dni i nocy, polewali zimną wodą, bili i kopali po całym ciele oraz grozili mu śmiercią. Ustalono nadto, iż śledztwo prowadzone było również przeciwko drugiej osobie – Henrykowi Ł. Nadto stwierdzono, że czynności z udziałem Zenona C. prowadzili funkcjonariusze państwa komunistycznego: Michał S., Jan Ch., Aleksander R., Marian P., Adam B. i Stanisław W.

Aktualnie prokurator oczekuje na realizacje kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie o przeprowadzenie kompleksowej kwerendy, dotyczącej represjonowania Zenona C., i Henryka Ł., oraz ustalenia pełnych danych personalnych i udostępnienia akt osobowych ujawnionych już funkcjonariuszy państwa komunistycznego. W jej rezultacie przeprowadzone zostaną oględziny akt osobowych wszystkich wymienionych funkcjonariuszy, a na podstawie uzyskanych materiałów sporządzone będą tablice poglądowe z ich fotografiami. Nadto planowane jest przeprowadzenie przesłuchania pokrzywdzonego Zenona C., połączone z okazaniem mu tablic poglądowych, a także dokonanie sprawdzeń w bazie ewidencji ludności dotyczących danych adresowych ustalonych funkcjonariuszy.

 

14. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej w okresach dokładnie nieustalonych, od września 1945r. do listopada 1947 r. oraz od sierpnia 1949 r. do grudnia 1949 r., polegających na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad pozostającym w stosunku zależności, zatrzymanym Andrzejem M., przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy w trakcie prowadzonych przeciwko niemu postępowań karnych, przekroczyli swoje uprawnienia, m. in. bijąc go oraz przetrzymując przez kilka dni w celi wypełnionej wodą. ( S 31.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności  w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy akt sprawy byłego Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie w sprawie przeciwko Andrzejowi M., wynikało, że przeciwko pokrzywdzonemu dwokrotnie, w okresach od września 1945 r. do listopada 1947 r. oraz od sierpnia 1949 r. do grudnia 1949 r., prowadzone były postępowania karne. W toku tych śledztw prowadzonych przez funkcjonariuszy Urzedu Bezpieczeństwa znęcano się nad nim m. in. w ten sposób, że bito go oraz przetrzymywano przez kilka dni w celi wypełnionej wodą. Andrzej M., został zatrzymany w dniu 25 września 1945 r., zaś prowadzone przeciwko niemu śledztwo trwało do dnia 21 grudnia 1946 r. Na podstawie akt archiwalnych ustalono jednocześnie, że czynności z udziałem pokrzywdzonemu prowadzili funkcjonariusze państwa komunistycznego: Władysław P., Piotr W., Bogdan J., Jan B., Leon R. i Konstanty L.   Z wniosku Andrzeja M., o unieważnienie orzeczenia wynika nadto, że ponownie został zatrzymany w sierpniu 1949 r. w Warszawie, po czym przewieziono go do więzienia na Zamku w Lublinie. Oskarżono go o dokonanie zabójstwa członka PPR, lecz Sąd Okręgowy   w Lublinie miał go uniewinnić od popełnienia tego czynu.

Aktualnie prokurator oczekuje na realizacje kwerendy zleconej Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie o przeprowadzenie kompleksowej kwerendy, dotyczącej represjonowania Andrzeja M., oraz ustalenia pełnych danych personalnych i udostępnienia akt osobowych ujawnionych funkcjonariuszy państwa komunistycznego. W jej rezultacie przeprowadzono już oględziny akt osobowych jednego z nich, a mianowicie Jana B., a także akt archiwalnych, dotyczących inwigilacji Andrzeja M. W pozostałym zakresie opisana kwerenda jest kontynuowana. Nadto zwrócono się z wnioskiem w ramach pomocy prawnej o przesłuchanie w charakterze świadka żony pokrzywdzonego – Kamili M.

 

15. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej w dacie bliżej nieustalonej w latach 1950 – 1953, w miejscowości Celiny Włościańskie, województwa lubelskiego, polegającej na znęcaniu się fizycznym i psychicznym nad Stanisławem K., i jego matką Władysławą Sz., przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie, którzy bili pokrzywdzonych po całym ciele, grozili pozbawieniem życia i spaleniem zabudowań. ( S 53.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego była korespondencja Stanisława K., w której wskazał on, iż w 1950 r. funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie aresztowali mieszkańców wsi Celiny Włościańskie należących do Armii Krajowej. To było przyczyną, iż Jan Sz., – ojczym zawiadamiającego - ukrywał się do 1953 r. W tym okresie w domu Stanisława K., funkcjonariusze organów bezpieczeństwa wielokrotnie dokonali przeszukań celem ujęcia ojczyma. Podczas tych czynności wyganiali zawiadamiającego oraz jego matkę na dwór, kazali im zimą stać przez wiele godzin boso, bili oraz grozili zabójstwem i spaleniem zabudowań, o ile nie wskażą miejsca ukrycia poszukiwanego.

Z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie i z Sądu Okręgowego w Lublinie napłynęła informacja o działalności Jana Sz., w Armii Krajowej, ukrywania się przed organami bezpieczeństwa, z procesu o ujawnienie oraz postępowania o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Nadto w dalszym ciągu oczekuje się na realizacje kwerendy dotyczącej funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie oraz zdarzeń będących przedmiotem prowadzonego postępowania. Po uzyskaniu wnioskowanych akt niezbędnym będzie wykonanie czynności mających na celu ustalenie czy żyją wymienieni w dokumentach funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łukowie oraz inne osoby pokrzywdzone. W razie pozytywnych ustaleń w tym zakresie, niezbędnym będzie odebranie od tych osób relacji procesowych.

 

16. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej pomiędzy dniem 10 grudnia 1946 r., a dniem 22 marca 1947 r., w Lublinie oraz pomiędzy dniem 03 września 1948 r., a dniem 26 października 1948 r., we Włodawie, województwa lubelskiego, polegających na fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad pozostającym w stosunku zależności, zatrzymanym Antonim D., przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy w trakcie śledztw przekroczyli swoje uprawnienia, m. in. wiążąc go i wieszając głową w dół na kilka godzin, przy czym czyny te stanowiły represje z powodów politycznych. ( S 55.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności w przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Z analizy materiału zawartego w aktach wynikało,      że Antoni D., został zatrzymany w dniu 10 grudnia 1946 r. w Krakowie i przekazany  do dyspozycji Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie. W trakcie przeprowadzonego następnie postępowania zakończonego wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 31 stycznia 1947 r., stosowano wobec niego niedozwolone metody śledcze. Wkrótce potem wymieniony wyszedł na wolność, lecz w dniu 03 września 1948 r. został ponownie zatrzymany, tym razem przez Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie, zaś w czasie śledztwa po raz kolejny znęcano się nad nim. Postępowanie to zakończyło się wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 10 lutego 1949 r. W toku prowadzonego śledztwa ustalono, iż Antoni D., już nie żyje, więc odebrano relację procesową od żony pokrzywdzonego – Marii D.

Aktualnie prokurator oczekuje jeszcze na realizacje w całości kwerend zleconych Oddziałowemu Archiwum IPN w Lublinie, Szczecinie i Kielcach dotyczących funkcjonariuszy państwa komunistycznego, którzy w toku śledztwa przeprowadzali czynności z udziałem Antoniego D.

 

17. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, polegającej na fizycznym i psychicznym znęcaniu się ze szczególnym okrucieństwem nad pozbawionym wolności Czesławem B., w okresie od dnia 04 czerwca 1946 r. do dnia 11 czerwca 1946 r., w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu, w toku prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, polegającym na stosowaniu niedozwolonych metod śledczych m.in. w postaci wielokrotnego bicia po całym ciele, torturowania poprzez zmuszanie do siedzenia na nodze odwróconego stołka. ( S 68.2017.Zk )

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania przygotowawczego były czynności przedmiocie badania wyroków Sądów Wojewódzkich w sprawach o stwierdzenie nieważności orzeczeń sądowych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego Z analizy akt sprawy o sygn. IPN Ra 2/416 – wynikało, iż wobec pokrzywdzonego Czesława B., funkcjonariusze z Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Radomiu stosowali w toku prowadzonego śledztwa niedozwolone metody śledcze w postaci bicia po całym ciele oraz stosowali tortury poprzez zmuszanie do siedzenia na nodze odwróconego stołka.

W toku prowadzonego w niniejszej sprawie śledztwa ustalono, że osoby, które znęcały się nad pokrzywdzonym to funkcjonariusze z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach: Jan S., Jan W., Wacław W., Stefan T., Jan Ch., Wacław Sz.   W dalszej kolejności koniecznym było dokonanie ustaleń w bazie ewidencji ludności w celu uzyskania danych adresowych byłych funkcjonariuszy państwa komunistycznego. Ustalono również, iż pokrzywdzony Czesław B., zmarł we wrześniu br., koniecznym będzie ustalenie osób najbliższych dla Czesława B., oraz przesłuchanie tych osób w charakterze świadka.

Aktualnie planuje się dokonanie oględzin akt archiwalnych uzyskanych już z Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie. Nadto oczekuje się na wyniki kwerendy dotyczącej Stanisława B., Władysława Ł. i Stanisława T.

 

18. Śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej będącej jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnionej w okresie od dnia 18 października 1945 r. do dnia bliżej nieustalonego w listopadzie 1945 r., w Kozienicach, województwa mazowieckiego, nad pozbawionymi wolności członkami oddziału AK - WiN: Eugeniuszem T., Marianem W., Stanisławem T., Tadeuszem G., Władysławem T., i Jerzym K., poprzez uderzanie po całym ciele przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego z Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kozienicach, którzy w ten sposób przekroczyli swoje uprawnienia. (S 76.2017.Zk )

Podstawą wszczęcia postępowania przygotowawczego było zawiadomienie złożone przez Bogumiłę T. – córkę Eugeniusza T. Nadto zapoznano się z aktami b. Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach dotyczących postępowania karnego prowadzonego przeciwko podejrzanym. Z analizy akt wynikało, iż Marian W., Jerzy K., Stanisław T., Eugeniusz T., Tadeusz G., i Władysław T., zostali zatrzymani w okresie od dnia 18 do dnia 25 października 1945 r. przez funkcjonariuszy Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego  w Kozienicach, którzy prowadzili przeciwko nim śledztwo. Pokrzywdzonym zarzucono,  iż nielegalnie posiadali broń oraz przynależność do „bandy rabunkowej”, która przeprowadzała napady na transporty kolejowe. 

W toku prowadzonego śledztwa uzyskano relację procesową osób najbliższych dla pokrzywdzonego Eugeniusza T.,, dokonano oględzin wytypowanych jednostek archiwalnych, uzyskano odpisy aktów zgonów.  Jak ustalono wszyscy pokrzywdzeni już nie żyją.

Aktualnie oczekuje się na realizację zleconej Naczelnikowi Delegatury IPN w Radomiu kwerendy celem ustalenia dokładnych danych personalnych sędziów wydających wyroki wobec pokrzywdzonych.  W przypadku ustalenia, iż osoby te żyją zajdzie konieczność odebrania od nich relacji procesowej. Nadto funkcjonariusze Policji w dalszym ciągu prowadzą czynności zmierzające do ustalenia osób reprezentujących prawa pokrzywdzonych dla Tadeusza G., a prokurator planuje przesłuchanie syna pokrzywdzonego Leszka T. Jednocześnie przesłuchanie syna pokrzywdzonego Stanisława T., – Janusza T., zlecono już   w ramach pomocy prawnej.

 

Zbrodnie nazistowskie.

1. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni nazistowskich, popełnionych przez funkcjonariuszy SIPO i SD na obywatelach polskich, do których doszło w więzieniu   na Zamku w Lublinie w latach 1939 – 1944.
( S 112.2004.Zn )

Więzienie na Zamku w Lublinie, pod zarządem okupanta niemieckiego rozpoczęło funkcjonowanie już w październiku 1939 r. i istniało do dnia 22 lipca 1944 r. Było jednym   z największych więzień, obok Pawiaka w Warszawie i Montelupich w Krakowie, funkcjonujących na terenie Generalnego Gubernatorstwa. W kompleksie więziennym architektonicznie obliczonym na pomieszczenie 706 więźniów, w okresie okupacji niemieckiej osadzanych było średnio około 2.300 więźniów. Lubelskie więzienie było centralnym więzieniem w dystrykcie obejmującym obszar przedwojennego województwa lubelskiego.

Organizacyjnie więzienie na Zamku w Lublinie podporządkowane było Urzędowi Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa. Przez cały okres funkcjonowania więzienia na Zamku w latach okupacji niemieckiej jego komendantem był Peter Paul Domnick.

Więzienie na Zamku miało charakter karno – śledczy. W oparciu o zachowane materiały archiwalne i badania historyczne ustalono, iż przez mury więzienia na Zamku w latach 1939 - 1944 przeszło około 40.000 więźniów. Na podstawie analizy materiałów archiwalnych ustalono, iż w dokonanych, w większości w nieznanych miejscach, 80 egzekucjach, straconych zostało co najmniej 4.500 osób. W murach więzienia ( celach i szpitalu więziennym ) zmarło od 1.160 do 1.340 więźniów. Do obozów koncentracyjnych ( Majdanek, Oświęcim, Sachsenhausen, Pustków, Ravensbrück, Stutthof, Gross – Rosen ) w około 130 transportach, wysłanych zostało około 17.500 więźniów.

W toku prowadzonego śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej funkcjonowania więzienia oraz popełnionych tam zbrodni i osób odpowiedzialnych za ich dokonanie. Nadto do akt sprawy dołączono materiały przekazane przez stronę niemiecką w zakresie orzeczeń zapadłych na terenie Niemiec, w sprawach osób związanych z funkcjonowaniem więzienia. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do zweryfikowania informacji o miejscach egzekucji więźniów Zamku w Lublinie na terenie tzw. Górek Czechowskich.

 

2. Śledztwo w sprawie całokształtu zbrodni hitlerowskich, popełnionych w latach 1941 - 1944 w obozie koncentracyjnym na Majdanku w Lublinie, polegających  w szczególności na dokonywaniu masowych i indywidualnych zabójstw, jak też  na stosowaniu wszelkich innych metod i sposobów zagłady osadzonych w tym obozie więźniów różnych narodowości. ( S 50.2005.Zn )

Obóz Koncentracyjny w Lublinie, zwany potocznie Majdankiem, był drugim co do wielkości - po Auschwitz, tego typu obozem nazistowskim w Europie. O jego powstaniu zadecydował Heinrich Himmler - szef SS i Policji III Rzeszy, podczas pobytu w Lublinie w połowie roku 1941. Majdanek zlokalizowany został na południowo - wschodnich peryferiach Lublina, przy drodze prowadzącej do Zamościa i dalej do Lwowa. Obóz funkcjonował od października 1941 r. do lipca 1944 r. Szczątkowo zachowany materiał źródłowy nie pozwala na dokładne ustalenie liczby osób uwięzionych w obozie, jak również jego ofiar. Szacunkowo oblicza się, że przez Majdanek przeszło ok. 300.000 więźniów, 50 narodowości. Wśród osadzonych najwięcej było Żydów i Polaków, a także Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie, Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. Więźniowie umierali w wyniku prymitywnych warunków bytowania, głodu, chorób i pracy ponad siły, a także ginęli w egzekucjach i w komorach gazowych.

W toku śledztwa trwają czynności polegające na zapoznawaniu się z całością materiałów archiwalnych dotyczących zbrodni popełnionych w obozie koncentracyjnym na Majdanku, prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia osób pokrzywdzonych oraz ewentualnych żyjących jeszcze sprawców zbrodni, w tym należy podjąć czynności ukierunkowane  na ustalenie sprawców osądzonych w kraju i zagranicą.

W ramach prowadzonego śledztwa w związku z czynnościami procesowymi podejmowanymi przez niemiecki wymiar sprawiedliwości udzielano stronie niemieckiej pomocy prawnej. Nadto prokurator pionu śledczego IPN, z udziałem prokuratora z Dortmundu, prowadził czynności procesowe na potrzeby postępowania karnego prowadzonego przez stronę niemiecką, w tym wykonywał czynności na terenie obozu koncentracyjnego na Majdanku. Stronie niemieckiej zostały przekazane dokumenty dotyczące ostatniego okresu funkcjonowania obozu koncentracyjnego. Aktualnie realizowane są czynności zmierzające do opracowania listy załogi KL Majdanek, ze wskazaniem danych osobowych tych osób  i ustaleniem czy zostały już skazane za zbrodnie popełnione na terenie obozu oraz ustalenie wykazu osób pokrzywdzonych, w tym daty ich przybycia do obozu, w jakim okresie przebywały w obozie.

 

3. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych w czasie II wojny światowej  w Polsce, na terenie Zamojszczyzny, przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej okupowanego obszaru w ten sposób, że funkcjonariusze niemieccy dopuścili się czynów nieludzkich pod postacią powszechnego na tym terenie, przymusowego odbierania dzieci polskich ich rodzicom i ich deportacji, częściowo do Niemiec w celu germanizacji,  a częściowo ( w ramach niemieckiego planu germanizacji Ziemi Zamojskiej ) do tzw. obozów przejściowych, w celu wyniszczenia. ( S 62.2007.Zn )

W toku prowadzonego postępowania przygotowawczego podlegają wyjaśnieniu wszystkie okoliczności związane z akcją wysiedleńczą prowadzoną przez okupanta niemieckiego,  na terenie Zamojszczyzny, wobec polskiej ludności cywilnej.

Istotnym elementem śledztwa stało się ustalenie danych osób pokrzywdzonych. Do sprawy ujawniono i zabezpieczono alfabetyczny wykaz pokrzywdzonych, zawierający łącznie 10.280 osób. Systematycznie, spośród tej listy, ustalane są osoby żyjące. Następnie odbywają się  z ich udziałem czynności procesowe i odbierana jest relacja procesowa od tych osób. Świadkowie przedkładają do akt sprawy dokumenty dotyczące ich osoby, które świadczą  o poniesionej szkodzie.

Sprawa ma charakter wielowątkowy, przedmiot postępowania określony został bardzo szeroko, a obecnie najpilniejszą potrzebą pozostaje ustalanie i przesłuchiwanie żyjących świadków tamtych wydarzeń. W związku z tym w dalszym ciągu przeprowadzane   są na terenie całego kraju przez prokuratorów pionu śledczego IPN jak również funkcjonariuszy Policji czynności procesowe z udziałem pokrzywdzonych i świadków. Ustalane są również dane osobowe kolejnych żyjących bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń jak również osób pokrzywdzonych.

 

4. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, polegających na egzekucji ludności cywilnej w więzieniu „Rotunda” w Zamościu dokonanych przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. ( S 49.2009.Zn )

W toku prowadzonego śledztwa zgromadzone zostały dostępne materiały archiwalne, w tym protokoły przesłuchań świadków w postępowaniu prowadzonym w 1946 r. przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Lublinie w sprawie zbrodni popełnionych na terenie „Rotundy” w Zamościu”. Zabezpieczono również listy osób więzionych w „Rotundzie” na podstawie zgłoszeń dokonanych przez ich rodziny. Ujawniono akta sprawy karnej prowadzonej przeciwko Czesławowi Cz., pracownikowi placówki zamiejscowej Sipo i SD w Zamościu, który został skazany za swoją działalność w okresie okupacji wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 12 marca 1955 r.

Uzyskano także informacje o obsadzie personalnej placówki zewnętrznej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) w Zamościu oraz kopię wyroku Sądu Krajowego w Wiesbaden w sprawie przeciwko Gotthardowi Sch. i innym,   byłym funkcjonariuszom Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Sipo und SD) Dystryktu Lubelskiego. W tym zakresie zwrócono się również do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących łącznie 42 byłych funkcjonariuszy Placówki Zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu.

Z informacji przekazanych przez stronę niemiecką wynika, że Prokuratura w Wiesbaden prowadziła postępowanie przeciwko jednemu z tych funkcjonariuszy - Reinholdowi F., które zostało umorzone w dniu 16 marca 1994 r. W związku z powyższym zwrócono się bezpośrednio do tej jednostki o udostępnienie poprzez procesowe zabezpieczenie uwierzytelnionego odpisu merytorycznej decyzji kończącej postępowanie w tej sprawie  i przekazanie dokumentu dla potrzeb prowadzonego śledztwa. Nadto Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu przekazała informację, iż jednym z byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa  i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu może być osoba zamieszkała w jednej z placówek spokojnej starości na terenie Niemiec. W związku z tym wystąpiono do Prokuratury w Bonn   o przeprowadzenie ustaleń zmierzających do potwierdzenia tych informacji i o ewentualne wykonanie czynności procesowych ze wskazaną osobą. W informacji przekazanej przez stronę niemiecką wynika, że jednym z typowanych byłych funkcjonariuszy Sicherheitsdienst (SD) placówki zamiejscowej Policji Bezpieczeństwa  i Służby Bezpieczeństwa w Zamościu już nie żyje.

 

5. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich, popełnionych przez żandarmów niemieckich, w okresie od września 1939 r. do 1944 r. w Dęblinie, Irenie i Rykach, województwa lubelskiego. ( S 57.2009.Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalane są okoliczności popełnienia blisko 180 zdarzeń, zaistniałych na terenie województwa lubelskiego, w powiecie ryckim, związanych z zabójstwami osób cywilnych przez okupanta niemieckiego oraz zbrodniami związanymi z funkcjonowaniem na wskazanym terenie obozów pracy. Znaczna ich część to zbrodnie  o charakterze masowym, wydarzenia związane z wielokrotnymi egzekucjami ludności żydowskiej i romskiej, likwidacją dzielnic żydowskich w Dęblinie, Rykach, likwidacją obozu jenieckiego w Dęblinie oraz wieloma akcjami pacyfikacyjnymi na terenie różnych miejscowości powiatu ryckiego.

Aktualnie trwają kwerendy mające na celu zgromadzenie pełnej dokumentacji archiwalnej, dotyczącej opisywanych zbrodni. Na bieżąco wykonywane są czynności polegające na ustalaniu i przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń. Nadto sukcesywnie przeprowadzane są czynności polegające na wyłączaniu materiału dowodowego do odrębnych postępowań w zakresie poszczególnych wątków, które następnie kończone są decyzjami merytorycznymi.

 

6. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej i zbrodni przeciwko ludzkości, polegającego na zabójstwie w dniu 23 lipca 1944 r. w Chłaniowie oraz Kolonii Władysławin, powiat Krasnystaw, województwa lubelskiego, czterdziestu czterech osób cywilnych, dokonanych przez członków Ukraińskiego Legionu Samoobrony, powołanego przez władze niemieckie jako ukraińskie Selbstschutzlegion. Batalion 31, którego to żołnierze idąc na rękę władzy państwa niemieckiego brali udział w dokonaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej. ( S 82.2013.Zn )

W toku trwającego śledztwa ustalono, iż w drugiej połowie 1943 r. w wyniku porozumienia zawartego pomiędzy funkcjonariuszami SD ( Sicherheitsdienst ) a łuckim Prowidem OUN - M ( Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcja Melnykowska ) powołano formację militarną, do której zwerbowani zostali członkowie OUN - M. Oddział wyposażony został przez Niemców w broń i pozostawał pod ich rozkazami. Początkowo zajmował się zwalczaniem partyzantki sowieckiej i polskiej. Od wiosny 1944 r., w czasie jego pobytu na terenie ziemi hrubieszowskiej, w meldunkach niemieckich określany był jako Kampfgruppe Assmus i Sonderheit Assmus. W połowie 1944 r. pojawia się nazwa Ukraiński Legion Samoobrony, zaś władze niemieckie określają go jako Ukraińskie Selbstschutzlegion Batalion 31, a na jego czele w dniu 24 lipca 1944 r. stanął niemiecki dowódca Sturmbannfuhrer SS Ewald B., funkcjonariusz z SD Kraków. Związane to było z zabójstwem dotychczasowego dowódcy o nazwisku Assmus. Do jego śmierci doszło w miejscowości Chłaniów w dniu  22 lipca 1944 r.

Pojazd, którym podróżował Assmus w godzinach wieczornych wjechał do Chłaniowa od strony wsi Płonka. W tym czasie we wsi stacjonowali radzieccy partyzanci, którzy z broni automatycznej ostrzelali samochód. Z zeznań jednego z przesłuchanych w sprawie świadków - dowódcy oddziału partyzanckiego wynikało, iż na miejscu zdarzenia poległ niemiecki oficer. Z odnalezionych przy nim dokumentów, wynikało, iż poległy był niemieckim dowódcą batalionu ukraińskiego SS. Z kolei działania przeprowadzone przez Ukraiński Legion Samoobrony w dniu 23 lipca 1944 r. były odwetem za ostrzelanie pojazdu i zabójstwo niemieckiego oficera.

Przeprowadzone w sprawie dowody pozwalają na przyjęcie, że jednym ze sprawców zabójstw 44 mieszkańców wsi Chłaniów i Kolonia Władysławin, był dowódca kompanii  2 Ukraińskiego Legionu Samoobrony - Michaił K., posługujący się wówczas pseudonimem ,,Wowk/Wołk”, który teraz najprawdopodobniej zamieszkuje w USA.

Na obecnym etapie postępowania trwają czynności zmierzające do ustalenia, czy zamieszkały w USA Michael K. to zbrodniarz wojenny Michaił K. ps. „Wowk”. Kluczowe dla rozstrzygnięcia tej kwestii będą badania porównawcze pisma ręcznego, bowiem zachowały się oryginalne dokumenty niemieckie w postaci pokwitowań żołdu, który w 1944 r. otrzymywał Michaił K. ps. „Wowk”, oraz dokumenty imigracyjne z końca lat 40., złożone przez Michaela K. władzom amerykańskim.

Prokurator prowadzący śledztwo wystąpił z wnioskiem o międzynarodową pomoc prawną do Departamentu Sprawiedliwości USA. Przedmiotem wniosku jest przekazanie stronie polskiej oryginałów dokumentów imigracyjnych. Biegli z zakresu badania dokumentów, po udostępnieniu przez stronę amerykańską materiałów dotyczących Michael K., stwierdzili, iż zakres przedstawionych do badań materiałów porównawczych, uniemożliwia wydanie kategorycznej opinii w sprawie. W związku z tym zwrócono się z ponowną prośbą do strony amerykańskiej o uzupełnienie wniosku o pomoc prawną o niezbędne dokumenty oraz  o udostępnienie akt Marii K. – siostry Michaela, która w Ukraińskim Legionie Samoobrony pełniła służbę w charakterze sanitariuszki.

Nadto prokurator zwrócił się do prokuratury w Monachium z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczącej zakresu prowadzonego przez stronę niemiecką postępowania karnego dotyczącego Ukraińskiego Legionu Samoobrony oraz udostępnienia na potrzeby śledztwa materiałów, odnoszących się do Michaela K. Nadto strona amerykańska przekazała materiały dotyczące Marii K., z którym zapoznali się biegli z zakresu badania dokumentów. Zwrócono się również do archiwum na terenie Niemiec z wnioskiem o przesłanie cyfrowych kopii dokumentów dotyczących służby wojskowej Michaela K., znajdujących się w zasobie archiwalnym strony niemieckiej.

Nadto w toku prowadzonego śledztwa powołano biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie w zakresie przeprowadzenia badań antroskopijnych plików graficznych w celu stwierdzenia czy materiał fotograficzny przedstawiający wizerunki mężczyzn nadaje się do przeprowadzenia badań identyfikacyjnych oraz czy przekazane wizerunki przedstawiają tego samego mężczyznę (Michaiła K. ). Na potrzeby zleconych badań podjęto próbę uzyskania materiału dowodowego w postaci materiału oryginalnego. W związku z tym prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie zwrócił się do Deutche Dienstelle (WASt) z wnioskiem o wykonanie     i przesłanie cyfrowych kopii oryginalnych dokumentów.

W toku prowadzonego śledztwa wydano postanowienie o przedstawieniu Michaelowi K. zarzutu popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości stanowiącej jednocześnie zbrodnię wojenną, a mianowicie stał się on podejrzanym o to, że w dniu 23 lipca 1944 roku, będąc dowódcą kompanii pozostającego w służbie niemieckiej Ukraińskiego Legionu Samoobrony, wydał rozkaz podległym sobie żołnierzom dokonania zabójstw mieszkańców wsi Chłaniów, Kolonii Chłaniów i Kolonii Władysławin oraz spalenia zabudowań tych miejscowości. Wykonując ów rozkaz żołnierze Ukraińskiego Legionu Samoobrony dokonali następnie pacyfikacji wymienionych miejscowości, dopuszczając się zabójstw 44 zamieszkałych w nich osób oraz spalenia zabudowań mieszkalnych i gospodarczych ofiar.

Z ustaleń poczynionych w toku prowadzonego śledztwa wynika, że podejrzany Michael K. jest obywatelem USA i przebywa obecnie na terenie tego kraju.

Sąd Rejonowy w Lublinie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu. Zwrócono się także do Departamentu Sprawiedliwości USA z prośbą o przeprowadzenie badań lekarskich osoby podejrzanej.

W dniu 17 maja 2017 r. przesłano do Prokuratury Krajowej – Biura Współpracy Międzynarodowej wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję podejrzanego Michaela K. Następnie Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu  w Lublinie została poinformowana, iż wniosek ekstradycyjny został przekazany do Departamentu Sprawiedliwości USA.

 

7. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskiej będącej zarazem zbrodnią przeciwko ludzkości, dokonanej na rękę władzy państwa niemieckiego, w celu wyniszczenia narodu polskiego, polegającej na egzekucji mieszkańców Kazanowa i okolicznych wsi w województwie mazowieckim, w dniu 18 marca 1942 r., w wyniku oddania strzałów z broni palnej przez funkcjonariuszy państwa niemieckiego. ( S 105.2015.Zn)

Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych na mieszkańcach Kazanowa i okolicznych wsi zostało wszczęte przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach,    a po podjęciu kontynuowane przez obecne struktury pionu śledczego IPN.

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że w dniu 18 marca 1942 r. w godzinach wczesnorannych nieustalone formacje nazistowskie otoczyły kilkanaście miejscowości  w okolicach Kazanowa. Funkcjonariusze korzystając z pomocy miejscowych Volksdeutschów aresztowali młodych mężczyzn, w tym część w oparciu o posiadaną listę. Część mężczyzn została strzałami z broni palnej pozbawiona życia w miejscu swojego zamieszkania. Następnie prawdopodobnie odbył się tzw. sąd doraźny w szkole w Karolinie oraz drugi w zabudowaniach młyna w Kazanowie. W Karolinie strzałami pozbawionych życia zostało kilkudziesięciu mężczyzn, jak podają świadkowie około 75, w większości ustalonych osób. Natomiast w Kazanowie pozbawiono w ten sam sposób życia, ustalonych 16 Polaków oraz 16 nieustalonych osób narodowości żydowskiej. Zatrzymani mężczyźni przeważnie byli członkami organizacji niepodległościowych. Zdecydowana większość czynności procesowych podjętych w śledztwie prowadzonym przez byłą Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach dotyczyła zdarzeń mających miejsce w okolicach Karolina. Żaden jednakże ze świadków nie wskazał konkretnych sprawców, chociaż, ogólnie przesłuchiwani wskazywali na udział w zbrodni miejscowych Volksdeutschów, a egzekucje miały być odwetem za pozbawienie życia w lutym 1942 r. jednego z nich. Ze strony niemieckiej uzyskano materiał dowodowy - akta śledztwa Prokuratury w Kolonii, które zawierały dokumenty dotyczące domniemanych sprawców zbrodni - Volksdeutschem' ów  o danych personalnych: Jakob G., Josef G., Friedriech J., Stefan J., Christof H. i Alfred G.  W śledztwie tym przesłuchano również szereg funkcjonariuszy nazistowskich z Dystryktu Radom. Postępowanie zostało umorzone z uwagi na śmierć części osób podejrzewanych, brak dostatecznych dowodów popełnienia przestępstwa  oraz w pozostałym zakresie - wobec niewykrycia sprawców.

Prokurator pionu śledczego IPN wykonał czynności mające na celu zapoznanie się z materiałami archiwalnymi oraz ustalenie, w miarę możliwości, jak najpełniejszej listy osób pozbawionych wówczas życia. W wyniku tych działań sporządzono listę zawierającą 87 osób   - Polaków, którzy zginęli w dniu 18 marca 1942 r. Do chwili obecnej nie ustalono listy zamordowanych osób narodowości żydowskiej.

Ze względu na wielowątkowość śledztwa oraz obszerny materiał archiwalny nadal trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy,  a w szczególności przesłuchania pokrzywdzonych lub ich bliskich. Nadto do materiału dowodowego sprawy dołączono materiały uzyskane w ramach międzynarodowej pomocy prawnej z Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu w zakresie informacji o 11 funkcjonariuszach niemieckich w Radomiu oraz ewentualnego odnalezienia akt gestapo w Radomiu.

 

8. Śledztwo w sprawie zbrodni nazistowskich będących zarazem zbrodniami przeciwko ludzkości, dokonanymi w obozach jenieckim i dla wysiedlanej ludności cywilnej w Zwierzyńcu w latach 1940 -1944 oraz zabójstw dokonanych na posterunku żandarmerii w Zwierzyńcu, województwa lubelskiego. ( S 9.2017.Zn )

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że obóz w Zwierzyńcu był początkowo zakładem podległym organizacji Todta i budowane tu baraki przeznaczono następnie dla wojska walczącego na froncie wschodnim. W 1941 r. zakłady te zlikwidowano i w pozostałych barakach trzymano jeńców francuskich i belgijskich. Po wywiezieniu jeńców z tej okolicy teren przez pewien czas był bez żadnego przeznaczenia, a wykorzystywany dopiero w okresie pacyfikacji Zamojszczyzny. W grudniu 1942 r. wszyscy jeńcy francuscy zostali ze Zwierzyń­ca wywiezieni. Obozowi, który na krótko opustoszał, hitlerowcy wyznaczyli nową funkcję. Począwszy od stycznia 1943 r. gestapo z Biłgoraja osadzało tu mieszkańców powiatu biłgorajskiego w odwet za organizowane przez oddziały Bataliony Chłopskie i Armię Krajową akcje zbrojne na wsie skolonizowane. Zanim trafili tu mieszkańcy wysiedlonych  i spacyfikowanych wiosek, obóz został powiększony i dodatkowo zabezpieczony.

Pierwsza większa grupa osób, które znalazły się za drutami obozu w Zwierzyńcu w tej serii aresztowań, to 280 mężczyzn ze wsi położonych w bezpośrednim sąsiedztwie lasów zwierzynieckich. Osadzono ich tu w dniu 6 lutego, a następnie wszystkich deportowano wkrótce do obozu przesiedleńczego w Zamościu. Kolejny duży transport przywieziono samochodami ciężarowymi w dniu 11 lutego. Byli to mężczyźni, kobiety i dzieci z okolic Józefowa. Część ich zwolniono, pozostałych wywieziono do obozów w Zamościu i na Majdanku. W dniach 19 - 20 marca osadzono w tutejszym obozie około 800 osób, w tym kobiety i dzieci. Pochodzili zarówno z Różańca i okolic, jak i zza Tarnogrodu. Wszyscy zostali wywiezieni na Majdanek, a następnie na roboty przymusowe do Rzeszy. W dniu 31 marca przypędzono do obozu mieszkańców spalonej i spacyfikowanej wsi Wywłoczka.         Po przybyciu do obozu, mężczyzn w czerwcu i lipcu 1943 r. jako bardziej niebezpiecznych osadzono w części ogrodzonej dodatkowo podwójnym płotem z drutów kolczastych, gdzie wcześniej byli więzieni jeńcy francuscy, natomiast kobiety i dzieci trzymano oddzielnie. Wiosną 1943 r. Niemcy zaczęli przygotowywać opustoszały obóz do drugiej fazy wielkiej akcji wysiedleńczej „Grossaktion". Stało już w nim wówczas 21 baraków, w tym  9 mieszkalnych. Ofiary drugiej fazy wysiedleń zaczęto kierować do obozu w Zwierzyńcu w czerwcu 1943 r. W dniu 2 lipca przyprowadzono około 1500 mężczyzn ze Szczebrzeszyna   i okolic. Tego samego dnia osadzono za drutami 36 mężczyzn z Hamerni, 70 z Obroczy, ponadto nieustaloną liczbę z Józefowa i Długiego Kąta. Przybyły także całe rodziny z Bukownicy, a następnego dnia mieszkańcy Hedwiżyna i wielu innych sąsiednich miejscowości. Należy stwierdzić, że obóz dla wysiedlonych w „Grossaktion” funkcjonował siedem tygodni. W tym czasie osadzono tu około 10 - 12 tys. osób, w większości kobiet  i dzieci, w tym również niemowląt i noworodków. Mimo tak krótkiego okresu pobytu  za drutami, straciło tu życie ponad 200 osób.

Opustoszały obóz wrócił do swej pierwotnej funkcji. Na kilka tygodni stał się filią czeskiej firmy budowy dróg. Późną jesienią firma ta przeniosła się do Zamościa. W marcu 1944 r. przetrzymywano tu krótko mężczyzn aresztowanych w Brzezinach i Borowinie.

Aktualnie w śledztwie wykonywane są czynności polegające na przesłuchiwaniu żyjących świadków tamtych wydarzeń oraz osób najbliższych dla ofiar obozowych. Oprócz tego prokurator nadal poszukuje materiałów archiwalnych związanych z ustaleniem liczby ofiar zbrodni, co jest związane z rozległą kwerendą prowadzoną przez Oddziałowe Archiwum IPN w Lublinie.

 

9. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości w postaci zabójstwa 10 mężczyzn,  8 kobiet i 12 dzieci, we wsi Janówka, województwa lubelskiego, osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, do którego doszło w dniu 17 grudnia 1942 r., przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa hitlerowskiego. ( S 71.2017.Zn )

W toku prowadzonego postępowania, na podstawie zeznań świadków – jak również na podstawie innych materiałów archiwalnych – ustalono, iż we wsi Janówka nie przeprowadzono jednorazowej akcji, podczas której zginęło łącznie 30 osób. Zdarzały się za to pojedyńcze przypadki zabójstw mieszkańców wsi Janówka i osób pochodzących  z pobliskich miejscowości. Świadkowie zeznali, że sprawcami byli głównie nasiedleńcy          z Bułgarii, Bessarabi, Chorwacji, a także „własowcy” i żandarmi niemieccy. Z relacji złożonej przez świadków wynikało, że w okresie okupacji funkcjonariusz państwa niemieckiego zabił w miejscowości Karolówka, mieszkańca wsi Janówka – Marcina U.,          a inny Niemiec o nazwisku G. i imieniu najprawdopodobniej Johan skatował, a następnie zastrzelił mężczyznę o nazwisku W. z dwoma synami oraz Władysława L. pochodzącego        z Majdanu Sielec. Nadto zabito Eugeniusza S., którego przed śmiercią skatowano oraz śmierć ponieśli Jan C., a w późniejszym okresie jego córka o nieustalonym imieniu. Ofiarami okupanta niemieckiego byli również Marcin S., Jan U. z miejscowości Huta Komarowska, chłopiec o nazwisku U., kobieta o nazwisku G. oraz Albin S. Świadkowie wskazali, że na drodze pomiędzy Hutą Komorowską a Dąbrową zabito trzy osoby z rodziny P., pochodzących z Majdanu Sielec, a w 1943 r. funkcjonariusze żandarmerii z Rachań, w Zwartowie zastrzelili Annę R. z synem Władysławem i Albinę R., Franciszka M. i Czesława G. Spośród wywiezionych przez Niemców mieszkańców Janówki i okolic, w Zamościu mieli zginąć Stanisław K. z żoną, Maria U., Genowefa K., Ludwig N., Agata N. z synem, Stanisław L., kobieta o nazwisku W. z córką. Według relacji świadków w dniu 17 grudnia 1942 r. żandarmi niemieccy wraz z „własowcami” wysiedlili niemal całą wieś Janówka. Świadkowie wskazali, iż sprawcami tych zbrodni byli wójt z Komorowa oraz sołtys wsi Janówka.

W toku prowadzonego śledztwa koniecznym będzie przeprowadzenie ustaleń w zakresie pokrzywdzonych i świadków przestępstw popełnionych na szkodę mieszkańców wsi Janówka w gminie Komarów. Nadto podjęte zostaną również czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawców zbrodni i w tym zakresie może zajść konieczność zwrócenia się ze stosownym wnioskiem o międzynarodową pomoc. Po zakończeniu tych czynności zostaną przeprowadzone kolejne, zmierzające do zakończenia śledztwa i wydania decyzji merytorycznej.

 

10. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw poprzez rozstrzelanie nieustalonej liczby osób spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego, podczas akcji przymusowego wysiedlenia, w latach 1942 – 1943, mieszkańców wsi Księżostany, województwa lubelskiego, przez funkcjonariuszy niemieckiego państwa hitlerowskiego. ( S 74.2017.Zn )

W toku prowadzonego postępowania, na podstawie zeznań świadków ustalono, iż pomimo stwierdzeń zawartych w postanowieniu o wszczęciu śledztwa, do przymusowego wysiedlenia ludności cywilnej wsi Księżostany, nie doszło. Jednak świadkowie zeznali o innych zbrodniach popełnionych na mieszkańcach wsi Księżostany, pow. tomaszowskiego, do których doszło pod koniec 1942 r. Wtedy funkcjonariusze państwa niemieckiego: Schupo z Rachań, żandarmi z Komarowa, „własowcy” i funkcjonariusze SS mieli dopuścić się rozstrzelania, w dniu 24 grudnia 1942 r., Feliksa S., jego żony, Jana S. oraz dwóch chłopców w wielu 12 - 17 lat pochodzenia żydowskiego, którzy ukrywali się we wsi Księżostany. Nadto pomiędzy 24 a 28 grudnia 1942 r. rozstrzelany został Jan U., a w dniu 28 grudnia 1942 r. Eugeniusz K.  

Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że na początku grudnia 1942 r. Niemcy i „własowcy” otoczyli wieś Księżostany. Większość ludności zdołała jednak uciec lub ukryć się. Podczas ucieczki zabity został Jan U., a następnie rozstrzelano ukrywającego się w zabudowaniach Feliksa S., jego żonę, rannego partyzanta Jana S. oraz mężczyznę narodowości żydowskiej. Nadto pod koniec grudnia 1942 r. rozstrzelany przez Niemców został ukrywający się w zabudowaniach należących do Eugeniusza W. - Eugeniusz K. Z kolei Eugeniusz W. zdołał uciec i ukryć się przed napastnikami. Nadto ustalono, że do pacyfikacji wsi Księżostany nie doszło z powodu niekorzystnego położenia wsi, w terenie trudnodostępnym, w niedalekiej odległości od lasu. Nadto wokół wsi wystawione były przez całą dobę warty, które informowały mieszkańców o poczynaniach Niemców.

W najbliższym czasie koniecznym będzie zwrócenie się do Oddziałowego Archiwum IPN w Lublinie o nadesłanie całości akt archiwalnych dotyczących przedmiotu prowadzonego śledztwa, które następnie zostaną poddane oględzinom. Następnie koniecznym będzie przeprowadzenie ustaleń w zakresie pokrzywdzonych i świadków przestępstw popełnionych na szkodę mieszkańców wsi Księżostany. W toku prowadzonego śledztwa podjęte zostaną również czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawców zbrodni i w tym zakresie może zajść konieczność zwrócenia się ze stosownym wnioskiem o międzynarodową pomoc do Zentrale Stelle der Landesjustizverwaltungen w Ludwigsburgu. Po zakończeniu tych czynności zostaną przeprowadzone kolejne, zmierzające do zakończenia śledztwa i wydania decyzji merytorycznej.

 

11. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności Stanisława J, w dniu 16 marca 1942 r., w Radomiu w siedzibie miejscowego gestapo, a następnie przetransportowanie do KL Auschwitz i KL Mauthausen - Gusen, gdzie w dniu 23 września 1942 r. pokrzywdzony zmarł. ( S 81.2017.Zn )

Podstawą wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały nadesłane  z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu,  z których wynikało, że Stanisław J. w dniu 16 marca 1942 r. został bezprawnie pozbawiony wolności i osadzony w siedzibie gestapo w Radomiu. Następnie transportem kolejowym został przewieziony do KL Auschwitz. Udało się ustalić, iż Stanisław J zmarł w dniu 23 września 1942 r. na terenie KL Mauthausen – Gusen.

W toku prowadzonego śledztwa na postawie zapisów z Księgi pamięci. Transporty Polaków do KL Auschwitz z Radomia i innych miejscowości Kielecczyzny 1940-1944 ustalono,   iż jednym z transportów przewieziono również Stanisława J.

Aktualnie w postępowaniu prowadzona jest kwerenda w zasobach archiwalnych KL Auschwitz w celu odnalezienia jakichkolwiek informacji dotyczących Stanisława J. Nadto koniecznym będzie zapoznanie się z materiałem procesowym zebranym w sprawie przeciwko  Herbertowi B. – Komendantowi SS i Policji Dystryktu Radom w celu dokonania ustaleń w zakresie funkcjonowania policyjnych sądów niemieckich i wydawania przez nich wyroków oraz z materiałami archiwalnymi dotyczącymi kierownictwa ggestapo w Radomiu.

 

12. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci dokonanej w 1942 r. w Kłodnicy Górnej, województwa lubelskiego, polegającej na zabójstwie nieustalonego mężczyzny spośród ludności cywilnej obszaru okupowanego przez funkcjonariusza niemieckiego państwa nazistowskiego. ( S 86.2017.Zn )

Podstawą wszczęcia postępowania przygotowawczego były materiały zebrane przez byłą Okręgową Komisje Badania Zbrodni Hitlerowskich w Lublinie i informacja, iż w 1942 r. na terenie Kłodnicy Górnej, jeden z Niemców rozstrzelał przechodzącego drogą starszego mężczyznę.

W toku prowadzonego postępowania podjęto czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia osoby pokrzywdzonego, przesłuchania w charakterze świadków osób mogących posiadać wiedzę o zdarzeniu a także dokonania ustaleń odnośnie tożsamości sprawców. W związku z tym funkcjonariusze Policji przeprowadzili czynności polegające na rozpytaniu szeregu mieszkańców zarówno Kłodnicy Górnej, jak i miejscowości ościennych Nadto nawiązano kontakt z organizacjami samorządowymi i kombatantami, a pomocy w celu dotarcia do osób mogących posiadać wiedzę w zakresie przedmiotu śledztwa udzielił również miejscowy proboszcz parafii kościoła rzymsko – katolickiego.

 

13. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw dokonanych  na osobach Jana B., Wincentego K., Ryszarda G. i Stanisławy G., w okresie okupacji niemieckiej, w miejscowości Podebłocie, województwa lubelskiego, przez Niemców  z nieustalonej z przydziału organizacyjnego jednostki. ( S 97.2017.Zn )

W toku prowadzonego postępowania uzyskano informacje o dokonanej w dniu 3 września 1940 r. w miejscowości Podebłocie, zbrodni w postaci zabójstwa przez Niemców osoby spośród ludności cywilnej, tj. Jana B., oraz dokonanej w dniu 10 września 1942 r. w tej samej miejscowości zabójstwa Wincentego K., jak również popełnionej w dacie bliżej nieustalonej we wrześniu 1942 r. zabójstwa obywatela polskiego o nieustalonych personaliach. Zakresem przedmiotowym prowadzonego śledztwa objęto również zbrodnię zabójstwa dokonanej w dacie bliżej nieustalonej jesienią 1943 r. Ryszarda G. oraz Stanisławy G.

W toku prowadzonego śledztwa na podstawie zeznań świadków ustalono, że w czasie okupacji w miejscowości Podebłocie uzbrojony Niemiec prowadzili drogą biegnącą przez wieś Jana B, który wcześniej został aresztowany. Po chwili usłyszano strzały z broni palnej. Zaraz potem jeden ze świadków dowiedział się, że żandarmi zabili Jana B., gdy próbował uciec. Zwłoki Jana B. zostały pochowane przez rodzinę na cmentarzu w Życzynie. Inny przesłuchany w sprawie świadek zeznał, że w czasie okupacji w Podebłociu widział jak żandarmi zabili Wincentego K. Zdarzenie miało miejsce we wrześniu 1942 r. Tego dnia usłyszał strzały w pobliżu stacji Życzyn. Jeden z żandarmów strzelił do niego, raniąc go w rękę. Następnie Wincenty K. został pobity przez żandarmów, którzy po chwili wyprowadzili go do lasu i zabili. Rodzina pochowała Wincentego K. na cmentarzu w Korytnicy. Po kilku dniach Niemcy ponownie zrobili obławę i zabili wówczas nieznanego mu mężczyznę, który pochodził najprawdopodobniej z Warszawy. Odnośnie zabójstwa Ryszarda G., świadek zeznał, iż uczynił to żandarm niemiecki, który przyjechał furmanką. Wyprowadził go z domu i zastrzelił. Stanisława G. został zabita przez Niemców w miejscowości Trojanów. Świadek nie potrafił podać bliższych szczegółów tego zdarzenia.

 

14. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw dokonanych na osobach Tadeusza S. i Henryka B. oraz mężczyzny o nazwisku M., w okresie okupacji niemieckiej, w Dęblinie, województwa lubelskiego, przez Niemców z nieustalonej z przydziału organizacyjnego jednostki. ( S 98.2017.Zn )

W toku prowadzonego postępowania, na podstawie zeznań świadków ustalono, iż w dacie bliżej nieustalonej w lecie 1943 r. w Dęblinie, Niemiec z nieustalonej z przydziału organizacyjnego jednostki zabił mężczyznę o nazwisku M. oraz dokonano zabójstwa Tadeusza S. Nadto zimą 1940 r. na terenie twierdzy zabito mężczyznę o nieustalonych personaliach, a w dniu 5 lutego 1944 r. pozbawiono życia Henryka B.

Jeden z przesłuchanych w sprawie świadków zeznał, że w czasie okupacji niemieckiej do września 1941 r. mieszkał w Dęblinie i pracował w charakterze dyżurnego na stacji kolejowej. Henryk B. został zastrzelony przez Niemców w pobliżu swego miejsca zamieszkania w Dęblinie. Zimą 1940 r. zawiózł księdza do twierdzy w Dęblinie. Gdy oczekiwał na pasażera widział jak żołnierze niemieccy na terenie twierdzy rozstrzelali mężczyznę, którego następnie zakopali. Henryka B. został zabity przez Niemców. Zginął gdy wychodził ze swego domu, a było to w lutym 1944 r. Jego zwłoki przez kilka dni leżały przed wartownia na stacji kolejowej. Po kilku dniach partyzanci pochowali Henryka B.na cmentarzu parafialnym w Dęblinie.

 

15. Śledztwo w sprawie stanowiącej pójście na rękę władzy państwa niemieckiego zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości, w postaci zabójstw dokonanych na osobach Zygmunta D. i Marii Ś., w Dęblinie, województwa lubelskiego, przez Niemców z nieustalonej z przydziału organizacyjnego jednostki. ( S 100.2017.Zn )

W trakcie prowadzonego postępowania uzyskano, między innymi, informacje o dokonanej    w dniu 6 lipca 1943 r. w Dęblinie zbrodni w postaci zabójstwa przez Niemców z nieustalonej z przydziału organizacyjnego jednostki osoby spośród ludności cywilnej, tj. Zygmunta D., oraz dokonanej w dniu 2 października 1943 r. zbrodni w postaci zabójstwa Marii Ś.

Funkcjonariusze Policji w wyniku prowadzonych czynności nie uzyskali żadnych informacji, mogących przyczynić się do ustalenia sprawców oraz wyjaśnienia okoliczności zdarzeń. Przeprowadzono liczne rozmowy i rozpytania mieszkańców, które nie doprowadziły do poszerzenia wiedzy o zdarzeniach. Ustalono, iż wszystkie osoby, które mogłyby mieć wiedzę o przedmiotowych zdarzeniach aktualnie już nie żyją.

Aktualnie w śledztwie wykonywane są czynności weryfikujące uzyskane informację  w zakresie tamtych wydarzeń. Oprócz tego prokurator nadal poszukuje materiałów archiwalnych związanych z ustaleniem okoliczności popełnionych zbrodni.

 

Inne zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości i zbrodnie wojenne.

 

1. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, popełnionych na terenie byłego województwa wołyńskiego w latach 1939 - 1945 przez nacjonalistów ukraińskich, a w szczególności dopuszczenia się zabójstw kilkudziesięciu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, znęcania się fizycznego, psychicznego nad członkami polskiej grupy narodowej, zniszczenia lub kradzieży ich mienia oraz stosowania innych represji i czynów nieludzkich w celu stworzenia warunków życia grożących im biologicznym wyniszczeniem bądź zmuszających do opuszczenia swoich siedzib i ucieczki z terenów byłego województwa wołyńskiego.
( S 1.2000.Zi )

W świetle dotychczasowych ustaleń nie ulega wątpliwości, iż zbrodnie, których dopuszczono się wobec ludności narodowości polskiej noszą charakter nie podlegających przedawnieniu zbrodni ludobójstwa. Fakt podjęcia przez przywódców OUN - UPA decyzji o usunięciu  ze wschodnich terenów II RP, a w przypadku Wołynia o wymordowaniu wszystkich Polaków zamieszkujących sporne ziemie w celu uzyskania przed ewentualnymi rozmowami pokojowymi, po zakończeniu wojny, terenów czystych etnicznie, znajduje oparcie w świetle ujawnionych dokumentów, zeznań setek świadków, opinii biegłych historyków, relacji znawców przedmiotu i posiadanych przez nich dokumentów archiwalnych. Antypolskie akcje, mające na celu fizyczne zniszczenie (eksterminację) ludności polskiej z terenu Wołynia, zostały zaplanowane i przygotowane przez polityczne i wojskowe gremia przywódcze OUN - UPA, a wykonane przez podległe im oddziały zbrojne  i podporządkowane im grupy samoobrony ukraińskiej oraz zaagitowanych do tego celu chłopów. Morderstwa i wytępianie ludności cywilnej na Wołyniu podjęte zostały w celu zniszczenia Polaków jako grupy narodowej, traktowanej jako przeszkoda w utworzeniu „Wielkiej Ukrainy”.

Szacunkowo zamordowanych na Wołyniu zostało około 60, a nawet 80 tysięcy osób narodowości polskiej. Dziesiątki tysięcy, którym udało się przeżyć te wydarzenia, zostało zmuszonych do ucieczki pozostawiając cały dorobek życia, a nawet pokoleń. Duża część tych osób trafiła następnie na roboty do Niemiec. Akcja nacjonalistów ukraińskich objęła setki miejscowości, wsi, kolonii na terenie województwa wołyńskiego, nie licząc miejsc i obszarów nie zamieszkanych, gdzie również dokonano licznych mordów.

W śledztwie w dalszym ciągu przesłuchiwani są świadkowie tamtych wydarzeń, trwają kwerendy archiwalne realizowane i planowane są kolejne wnioski o przeprowadzenie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej, w tym do organów wymiaru sprawiedliwości Ukrainy. Z uwagi na fakt, iż inicjatywa dowodowa w przedmiotowym śledztwie nie została wyczerpana, istnieje prawdopodobieństwo ustalenia sprawstwa niektórych osób, szczególnie usytuowanych niżej w hierarchii wojskowej i politycznej OUN - UPA i skutecznego ich oskarżenia, tym bardziej, że zgodnie z zasadami prawa norymberskiego, działanie na rozkaz nie zwalnia od odpowiedzialności karnej, może mieć jedynie wpływ na złagodzenie kary.

Do sprawy dołączono materiał dowodowy w ramach międzynarodowej pomocy prawnej z Federacji Rosyjskiej. W toku prowadzonego śledztwa kontynuowane są czynności polegające na poszukiwaniu akt o uznanie za zmarłych osób, które zamieszkiwały teren ówczesnego województwa wołyńskiego, oczekuje się na wyniki analizy historyka badającego kwestię relacji polsko – ukraińskich z okresu II wojny światowej. 

 

2. Śledztwo w sprawie zbrodni ludobójstwa, polegającej na zabójstwach szesnastu funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i dwudziestu ośmiu osób cywilnych, dokonanych przez członków Ukraińskiej Powstańczej Armii, w dniu 25 marca 1945 r. w Kryłowie, województwa lubelskiego. ( S 9.2015.Zi )

W toku prowadzonego postępowania ustalono, że w dniu 1 czerwca 1940 r., rozkazem Komendanta Żandarmerii Dystryktu Lubelskiego majora Hanzoga, w Kryłowie powołany został posterunek tak zwanej pomocniczej policji ukraińskiej. Obsada posterunku początkowo wynosiła 4 osoby, zaś docelowo miała wynosić 10. Wśród nich znajdował się ówczesny mieszkaniec Kryłowa Piotr ( Pietia ) M. Funkcjonariusze policji pomocniczej ściśle współpracowali z okupantem hitlerowskim. Po wkroczeniu wojsk radzieckich na teren Lubelszczyzny w 1944 r. funkcjonariusze posterunku wstąpili do Ukraińskiej Powstańczej Armii. W dniu 25 marca 1945 r., we wczesnych godzinach rannych do Kryłowa przybył oddział UPA dowodzony przez Mariana Ł. ps. „Jahoda” lub „Czernik”, który zajął wieś wystawiając posterunki na jej obrzeżach. Członkowie UPA przebrani w mundury Armii sowieckiej podeszli pod posterunek Milicji Obywatelskiej. Wprowadzili w błąd funkcjonariuszy MO udając żołnierzy sowieckich eskortujących rzekomo zatrzymanego, którym był Piotr M. Działając w błędzie, co do tożsamości członków UPA, funkcjonariusze MO wpuścili ich do pomieszczeń posterunku. Sprawcy obezwładnili wszystkich milicjantów znajdujących się na terenie posterunku, skrępowali im ręce i kazali położyć się na podłodze   w pozycji „na brzuchu”. Sprawcy do posterunku wprowadzili mjr Stanisława B., pseudonim „Ryś”, dowódcę Batalionów Chłopskich z okresu II wojny światowej, zatrzymanego wcześniej w jednym z domostw w Kryłowie. Został on postawiony w rogu sali, zdjęto  mu płaszcz i buty a następnie znęcano się nad nim bijąc po twarzy. Leżących na podłodze i skrępowanych funkcjonariuszy MO sprawcy rozebrali z odzienia i butów. Następnie dokonali na nich egzekucji, zabijając strzałami z broni palnej 16 milicjantów. Rannych dobijano. Jeden z funkcjonariuszy, który przeżył, rozpoznał czterech sprawców z imienia i nazwiska, wśród nich wspomnianego Piotra M. Świadek stwierdził, iż spośród napastników był on najaktywniejszy. Nadto na terenie wsi członkowie UPA dokonali kolejnych zabójstw, tym razem 28 cywilnych mieszkańców Kryłowa. Pozbawili ich życia strzałami z broni palnej. Następnie pod posterunek podjechały furmanki, powożone przez zmuszonych do tego, polskich gospodarzy. Sprawcy na furmanki załadowali zatrzymanych, skrępowanych mieszkańców Kryłowa. Na jednej z furmanek umieszczony został mjr Stanisława B. Jak zeznał jeden ze świadków, mjr Stanisława B. leżał na słomie na furmance konwojowanej przez czterech członkowie UPA. Jest to ostatnia dostępna, bezpośrednia relacja dotycząca losów mjr Stanisława B. Miał on – jak wynika z późniejszych, zasłyszanych przez poszczególnych świadków przekazów - być przez pewien czas przetrzymywany przez członków UPA w warunkach urągających godności ludzkiej. W takich warunkach został w bestialski sposób zamordowany w nieustalonym dotąd miejscu. Prawdopodobnie  do zabójstwa doszło we wsi Liski Waręskie lub Uhrynów.

W toku prowadzonego śledztwa zapoznano się z szeregiem dokumentów archiwalnych  w szczególności aktami postępowań karnych, dokumentami sporządzonymi przez MBP, WUBP, UBP i KBW oraz publikacjami naukowymi dotyczącymi działalności UPA na terenie powiatu hrubieszowskiego. Czynności te zmierzające do ujawnienia osobowych źródeł dowodowych, pozwoliły na ustalenie aktualnego miejsca zamieszkania szeregu osób, które zamieszkiwały w Kryłowie i w okolicach. Osoby te przesłuchane zostały w charakterze świadków. W ramach międzynarodowej pomocy prawnej wystąpienie z wnioskiem  o dokonanie czynności śledczych na terytorium Niemiec i Ukrainy zmierzających do ustalenia czy Piotr M. żyje i ewentualnie wskazania jego aktualnego miejsca zamieszkania. W tym zakresie nie zdołano ujawnić jakiegokolwiek materiału dowodowego, który pozwoliłby  na stwierdzenie, iż Piotr M.  nie żyje. Nie ustalono także aktualnych losów mieszkańców wsi Kryłów, którzy współdziałali w zabójstwie.

W śledztwie ustalono, iż Marian Ł. zginął w dniu 17 września 1945 r. podczas potyczki z Wojskiem Polskim we wsi Żniatyn. Aleksander W. ps. „Huczawa” - żołnierz sotni Jahody, skazany został przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie w dniu 31 grudnia 1948 r.,  na karę śmierci, a następnie wraz z aktami sprawy deportowano go do ZSRR. Aleksander W. został oskarżony o udział w mordzie w Kryłowie.

W związku z pismem Janusza R., w którym poinformował o prawdopodobnym miejscu pochowania zwłok zamordowanego Stanisława B. pseudonim „Ryś” dokonano oględzin obszaru lasu państwowego Nadleśnictwa Mircze oraz przeprowadzono badania metodą chemiczną zawartości fosforanów w glebie w miejscach ujawnionych podczas czynności oględzin. Celem tych badań było stwierdzenie czy w jamach wskazanych w odczycie georadaru znajdują się szczątki organiczne. Czynności te dały wynik negatywny. W śledztwie w dalszym ciągu kontynuowane są czynności zmierzające do ustalenia bezpośrednich lub pośrednich świadków zdarzenia, do których następnie odbierane są relacje procesowe. Na bieżąco weryfikowanie i sprawdzane są informacje o miejscach prawdopodobnego pochówku zamordowanego Stanisława B. Nadto przeprowadzono weryfikacje materiału archiwalnego uzyskanego z Archiwum Państwowego w Lublinie w zakresie przedmiotu prowadzonego śledztwa.

Ponownie dokonano badań przy pomocy georadaru, których wynik również tym przypadku był negatywny. Wobec bezskuteczności tych przedsięwziąć, Sąd Rejonowy w Hrubieszowie, działając na wniosek prokuratora Oddziałowej Komisji w Lublinie, uznał Piotra M. za zmarłego, przyjmując jako datę śmierci dzień 26 lutego 1946 r. Tego dnia najprawdopodobniej zginął on w starciu zbrojnym z jednostkami NKWD.

do góry