Nawigacja

Aktualności

Czwartek z książka w lubelskim IPN - „Z Polską pod rękę. Jan Prot (1891–1957) i odbudowa niepodległego państwa polskiego” - Lublin, 25 stycznia 2018

W lubelskim IPN odbyło się spotkanie wokół książki „Z Polską pod rękę. Jan Prot (1891–1957) i odbudowa niepodległego państwa polskiego”

25 stycznia 2018 r. o godz. 16.00 w sali konferencyjnej lubelskiego IPN odbyło się czwarte spotkanie z cyklu  „Czwartek z książką w lubelskim IPN”. Styczniową „publikacją miesiąca” będzie pozycja „Z Polską pod rękę. Jan Prot (1891–1957) i odbudowa niepodległego państwa polskiego”, autorstwa prof. Marka Wierzbickiego (Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie - Delegatura IPN w Radomiu).

Cykl comiesięcznych spotkań „Czwartek z książką w lubelskim IPN” organizowany jest przez Nadię Solę-Sałamachę (OBEN IPN Lublin). W każdym miesiącu prezentowana jest wybrana publikacja wydana przez Instytut Pamięci Narodowej. Spotkanie wokół pozycji poprzedzone jest wywiadem z autorem.

***

Panie Profesorze, proszę nam powiedzieć czego możemy się spodziewać po pańskiej najnowszej książce?

Książka przedstawia biografię pochodzącego z asymilowanej rodziny żydowskiej dr inż. Jana Prota - wybitnego chemika, naukowca, legionisty , majora Wojska Polskiego, jednego z ważniejszych budowniczych przemysłu zbrojeniowego II Rzeczypospolitej, a po 1939 r. żołnierza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i emigranta politycznego we Francji oraz Wielkiej Brytanii. Jego biografia daje możliwość obejrzenia wielkich procesów dziejowych w Polsce i Europie w XX wieku poprzez pryzmat losów jednego człowieka, a więc "poprzez kroplę spojrzeć na jezioro".

Zbliża się rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Tytuł Pańskiej książki to : Z Polską pod rękę. Jan Prot i odbudowa państwa polskiego. Czy Jan Prot rzeczywiście „chodził z Polską pod rękę”?

Bohater był przedstawicielem pokolenia, które wywalczyło niepodległość dla Polski, a następnie przez dwadzieścia lat budowało zręby niepodległego państwa polskiego, które w 1918 r. wyłoniło się z dziejowego niebytu po 123 latach zaborów. Całe swoje życie związał z Józefem Piłsudskim, służąc pod jego dowództwem w Organizacji Bojowej  Polskiej Partii Socjalistycznej, Związku Walki Czynnej (1908), Związku Strzeleckim, a następnie w I Brygadzie Legionów Polskich. W latach 1918-1921 pod jego komendą walczył też w szeregach odrodzonego Wojska Polskiego o granice niepodległej Rzeczypospolitej. Całe swoje dorosłe życie poświęcił idei niepodległości Polski, co zdeterminowało kierunek jego życiowej drogi.

Po zakończeniu walk o granice II RP mjr Jan Prot wystąpił z wojska, przechodząc do pracy w przemyśle wojennym, który państwo polskiego budowało praktycznie od zera. W latach 1927-1939 był dyrektorem naczelnym Państwowej Wytwórni Prochu w Pionkach, którą znacznie rozbudował oraz twórcą osady przyfabrycznej Zagożdżon-Pionki (po wojnie miasto Pionki). W 1939 r. PWP była największym w Polsce oraz jednym z największych w Europie wytwórców prochów i materiałów wybuchowych.

Jan Prot nie jest postacią znaną publiczności. Dlaczego wybrał Pan akurat tę historię?

Jako mieszkaniec Pionek od urodzenia stykałem się z licznymi (materialnymi i niematerialnymi) dziełami Jana Prota oraz świadkami jego przedwojennej działalności. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że zasługuje on na biografię, która pomoże utrwalić w zbiorowej pamięci  jego sylwetkę i dokonania. Prace nad tą książką trwały ok. 2.5 roku włącznie z konceptualizacją badań, kwerendami archiwalnymi i bibliotecznymi, zgromadzeniem materiałów wizualnych i napisaniem biografii.

Jakie są Pańskie dalsze plany naukowe?

Moim kolejnym projektem realizowanym w IPN będzie biografia Kazimierza Aleksandra Sabbata - przedostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie (1986-1989), wybitnego polityka, męża stanu,  działacza harcerskiego i społecznego  polskiej emigracji niepodległościowej po II wojnie światowej. Postaci dla Polski  zasłużonej, ale zapomnianej.

Z profesorem Markiem Wierzbickim rozmawiała Nadia Sola-Sałamacha.

do góry